- To nie może być przypadek! O "awarię" postarali się kibice - twierdzili jedni. - Zwykły zbieg okoliczności - mówili inni.
O ile dla przeciętnego kibica przyczyny ciemności przy Cichej większego znaczenia nie mają, o tyle są one krytyczne ze względu na konsekwencje regulaminowe, jakie mogą dotknąć "Niebieskich". Jeśli wina leżała po stronie organizatorów, to klub kary by nie uniknął. Wygląda na to, że jednak w tym przypadku zadziałały siły wyższe.
- Brak oświetlenia na stadionie przy ulicy Cichej w trakcie spotkania między Górnikiem Zabrze a Ruchem Chorzów rozgrywanego 18 marca, był spowodowany chwilowym zapadem, czyli osłabieniem parametrów napięcia - można przeczytać na oficjalnej stronie Ruchu.
- Ta informacja została potwierdzona przez pełnomocnika Vattenfall Sales Poland w wyjaśnieniu skierowanym do Wydziału Zarządzania Kryzysowego Urzędu Miasta w Chorzowie. Poniżej cytujemy fragment pisma tłumaczącego przyczyny zaistniałej sytuacji:
„W odpowiedzi na Państwa pismo nr ZK 5535.10.1.2011 uprzejmie informujemy, że w dniu 18.03.2011 r. o godz. 21.27 na liniach SN zasilających stację CD2 (z której zasilany jest stadion) nastąpił krótkotrwały zapad napięcia.
Spowodowany on był zadziałaniem automatyki sieciowej pobudzonej awarią, która wystąpiła na linii wysokiego napięcia. Na linii 110k V relacji EL. Halemba – Głęboka Halemba zarejestrowano zerwanie izolatora na bramce liniowej (będącego w eksploatacji elektrowni Vattenfall Distribution Poland SA) oraz złamanie izolatora odłącznika liniowego (będącego w eksploatacji elektrowni Halemba).
Pragniemy zaznaczyć, że krótkotrwałe zapady napięcia spowodowane działaniem automatyki sieciowej są elementem pracy sieci i ich całkowite wyeliminowanie jest niemożliwe (…)
Za powstałą awarię i wszelkie niedogodności wynikające z zakłóceń w dostarczaniu energii elektrycznej bardzo Państwa przepraszamy”.
Treść powyższgo oświadczenia wydaje się o tyle dziwna, że w cześniej rzecznik prasowy Vattenfalla, Łukasz Zimnoch, co innego mówił w Telewizji Silesia. - Wina nie leżała po naszej stronie - twierdził.
Dziś brakiem oświetlenia podczas Wielkich Derbów Śląska zajmie się Komisja Ligi Ekstraklasy S.A.



MEDIASPORT























