Zdecydowanym faworytem tego meczu była Lechia. W pierwszej połowie jednak biła głową w mur. Oddała kilka strzałów, ale wiekszość z nich nie była groźna. Gospodarze mieli optyczną przewagę, z której jednak nic nie wynikało.
Polonia miała w niedzielę jasny cel. Broniła się i próbowała wyprowadzać groźne kontry.
Wprawdzie goście przez cały mecz nie oddali żadnego celnego strzału, ale kilka ich uderzeń o centymetry mijało słupki gdańskiej bramki.
W drugiej połowie przebieg spotkanie wyglądał podobnie jak w pierwszej. Mecz ożywił się jednak po wejściu na boisko Tomasz Dawidowskiego.
Snajper gospodarzy wywalczył 15 minut przed końcem rzut karny. Skutecznym egzekutorem był Abdou Razack Traore.
Kiedy wydawało się, że Lechia skromie wygra, w końcówce duet Dawidowski - Traore znów dał o sobie znać. Strzelec pierwszej bramki dostał od partnera z ataku znakomite podanie i będąc sam za sam z bramkarzem zdobył drugiego gola.
Po tej wygranej Lechia przesunęła się z ósmego na czwarte miejsce w tabeli.
WYNIK:
LECHIA GDAŃSK - POLONIA BYTOM 2:0 (Traore 76', 90')
- Także na ten temat
- Więcej informacji



From Official Website























za duzo al jazeera sie naogladalesOpublikowane 06/03/2011 o godz. 20:08
Żaden "Abdoul"Opublikowane 06/03/2011 o godz. 19:32