Eurosport Logo
Follow Eurosport on FacebookGet all the latest sports news directly on your wall 
W Eurosport Player
 Roland Garros 2012Oglądaj teraz 
 Siatkówka: Korea Pd - SerbiaOglądaj teraz 
Teraz w Eurosporcie
  • 22:17 GOLF
    GOLF: Turniej z cyklu US PGA , C...
  • 22:33 PRO WRESTLING
    PRO WRESTLING: Vintage Collectio...
 
 
 
Piłka nożna - Ekstraklasa

Bakero przed Legią: Trzy za wygraną, trzy za walkę

Trener piłkarzy Lecha Poznań Jose Maria Bakero nie ukrywa, że stawka sobotniego meczu z Legią Warszawa jest wyjątkowa. - Tak naprawdę gramy o sześć punktów: trzy za zwycięstwo, trzy za walkę - przyznał Hiszpan podczas konferencji prasowej.

 
Bakero przed Legią - Piłka nożna - EkstraklasaMEDIASPORT
 

Szkoleniowiec lechitów przeżywa ostatnio trudne dni. Jego podopieczni najpierw podzielili się punktami ze Śląskiem Wrocław (2:2), potem zremisowali w Pucharze Polski z pierwszoligowym Podbeskidziem Bielsko-Biała 1:1, a przed tygodniem ulegli na wyjeździe Polonii Warszawa 0:1.

Po tym ostatnim spotkaniu Bakero został wezwany na "dywanik" przez prezesa Lecha, choć powodem nie były słabe wyniki, ale ujawnienie szczegółów kontraktu w wywiadzie dla jednego z hiszpańskich dzienników.

- To spotkanie było naszą prywatną sprawą. Ja skupiam się przede wszystkim na pracy, aby jak najlepiej przygotować zespół - skwitował Bakero.

Hiszpański trener zdaje sobie sprawę z wagi sobotniego spotkania. - To mecz wyjątkowy, którego stawką jest sześć punktów. Trzy, które możemy sobie dopisać po zwycięstwie i kolejne trzy za walkę - stwierdził.

Mecz z warszawską Legią w stolicy Wielkopolski traktowany jest bardzo prestiżowo. W razie kolejnego niepowodzenia kibice Kolejorza zamierzają pomachać hiszpańskiemu trenerowi białymi chusteczkami, dając do zrozumienia, że jego czas w Poznaniu już minął.

Bakero spokojnie podchodzi do kwestii białych chusteczek. - Nigdy przed spotkaniem nie myślę, że mógłbym je przegrać. Wiem, że czeka nas wielki mecz, a dla mnie jest to ogromny przywilej, iż mogę zasiąść na ławce trenerskiej. Jestem przekonany, że kibice nam pomogą w tym spotkaniu. Liczę na wielki mecz w wykonaniu naszej zespołu, bo nie ulga wątpliwości, że Lech jest wielką drużyną. Nie mogę już się doczekać pierwszego gwizdka sędziego - przyznał.

Bakero wysoko ceni najbliższego przeciwnika, który - jak zauważył - boryka się z podobnym problemem co Lech. - Legii, podobnie jak wszystkim mocnym zespołom, towarzyszą wielkie oczekiwania. Jeżeli ich nie spełniają, spada na nie krytyka. Szanujemy Legię, która ma znakomitych piłkarzy i trenera z dużym doświadczeniem. Czujemy respekt, ale jesteśmy przekonani, że jeśli dobrze wykonamy swoją pracę, zwyciężymy - stwierdził Bakero.

Do składu mistrza Polski wraca po kontuzji najlepszy strzelec Lecha Artjoms Rudnevs. Łotewski napastnik nie uczestniczył w czwartkowym treningu, bowiem udał się do swojego kraju, gdzie jego żona urodziła córeczkę.

- Miniony tydzień był dla niego wyjątkowy. Chciał być przy narodzinach dziecka i prosił o zwolnienie. Zgodziłem się na jego wyjazd, choć wolałem, żeby trenował cały czas z nami. Brakowało nam go w ostatnich spotkaniach. W życiu jednak najważniejsza jest rodzina i dzieci. Dlatego mam nadzieję, że wróci na tyle zadowolony i szczęśliwy, że pomoże nam w jutrzejszym spotkaniu - podkreślił trener Kolejorza.

Gospodarze zagrają bez Semira Stilicia, Marcina Kikuta i Huberta Wołąkiewicza. Cała trójka musi pauzować za kartki.

Spotkanie obejrzy ok. 35 tysięcy widzów. Jak poinformował w piątek klub, w kasach pozostało niespełna siedem tysięcy biletów.

Mecz Lecha z Legią rozegrany zostanie w sobotę o godz. 15.45. Relacja tekstowa an eurosport.pl.

 
Skomentuj artykuł
 
3 Komentarze
Publikuj
 

You are logged in as administrator

  • Your publications will be displayed as such
  • You can delete abusive comments
  • Your abuse report will banish immediatly the user
     
  • 3.
    ja_biPrestiżowe to były mecze z ManCity i Juventusem. Poznań faktycznie żył tymi meczami. Legia trybun nie zapełni. Najważniejsze, aby przyjezdni "kibice" (staruch będzie?), nie zdemolowali stadionu. Jak juz powstały porządne stadiony - trzeba urwać bible, krany itd. Nowa, świecka tradycja?Opublikowane 15/04/2011 o godz. 21:08
     
     
     
  • 2.
    wojtas931to jest o meczu Lech - Legia...Opublikowane 15/04/2011 o godz. 20:37
     
     
     
  • 1.
    (L)egianie no to są jaja.
    zobaczcie sobie skład wisły na ten mecz...
    1 Polak w 1 składzie
    3 Polaków na ławce...
    JAJA
    smieszna ta wisla jest
    Opublikowane 15/04/2011 o godz. 19:13
     
     
     
 
 
Nie przegap
Eurosport.com
 
Na Facebooku
 
Na Twitterze
 
Na komórkę