Do takiego spotkania doszło w sobotę. Kamili Kosowski i Marcin Żewłakow z APOEL-u stanęli naprzeciwko Łukasza Sosina, grającego w barwach Anorthosisu. Co dwóch Polaków w cypryjskiej drużynie, to nie jeden. APOEL zwyciężył 2:0, a pierwszą bramkę w 17. minucie, strzałem głową zdobył Kosowski.
Były gracz Wisły Kraków był jednym z najlepszych piłkarzy na boisku. Pod koniec pierwszej połowy był bliski zdobycia drugiej bramki. Kosowski mógł zaliczyć także asystę, ale jego doskonałego podania nie wykorzystał Nenad Mirosavljević. Za tego drugiego zawodnika, na kwadrans przed końcem meczu, na boisku pojawił się Żewłakow. Łukasz Sosin tym razem nie zaliczył najlepszego występu i zszedł z boiska w 81. minucie.



Imago





















