10 rzutów karnych na 20 rozegranych kolejek - tak prezentuje się statystyka Fortuny w tym sezonie. Nie może więc dziwić fakt, że zyskała ona nową nazwę: "Diversdorf" (z ang. "dive" - "nurkować", w tym przypadku chodzi o wymuszanie jedenastek). Szkoleniowiec Eintrachtu, Armin Veh nie omieszkał skomentować przed poniedziałkowym spotkaniem zaistniałej sytuacji:
- Jeśli chodzi o nasze najbliższe starcie z Fortuną, to potrzebujemy dobrego arbitra. Te 10 jedenastek podyktowanych już dla ekipy z Düsseldorfu pokazuje, że wyjątkowo łatwo i szybko gracze tej drużyny upadają w polu karnym rywali. Sascha Röseler rozpoczął „modę” na tego typu zagrania i za nim poszli jego koledzy - powiedział Veh.
Szybko na zaczepki szkoleniowca Eintrachtu odpowiedział 34-letni Rösler:
- Nie mam zamiaru w moim wieku zmieniać stylu gry. On chce nas po prostu zdenerwować. To będzie mecz na szczycie, więc oczywiste jest to, że trener przeciwników chce nas wytrącić z równowagi. Nie jest to jednak dla nas ważne - odparł wyraźnie zdenerwowany pomocnik Fortuny.
- Veh niepotrzebnie dolewa oliwy do ognia przed meczem na szczycie - dodał menedżer "F95", Wolf Werner.
Najspokojniej do całego zamieszania podszedł trener zespołu z Düsseldorfu, Norbert Meier, który odniósł się do czasów swojej gry w Werderze Brema.
- Zawsze kiedy przyjeżdżał do nas Bayern, można było być pewnym, iż kilka dni wcześniej dojdzie do jakichś prowokacji ze strony Monachium - powiedział.
Jak w tej całej burzy odnajdzie się Matuszczyk? Został on niedawno wypożyczony do końca sezonu z 1.FC Köln. Reprezentant Polski ma już za sobą debiut w nowym klubie. W poprzedniej kolejce pomocnik wszedł na boisko w 80. minucie wyjazdowego meczu z FC Ingolstadt (1:1).
Wiele wskazuje na to, że Matuszczyk przeciwko Eintrachtowi wybiegnie na murawę od pierwszej minuty. Jego nazwisko widnieje w przewidywanym przez "Kicker" składzie.
Z 43 punktami w tabeli prowadzi Greuther Fürth, jednak Fortuna (również 43 punkty) i Eintracht (42) swoim meczem kończą 21. kolejkę. Jest więc o co grać.
Wyjściowe składy według "Kickera":
Fortuna: Ratajczak - Levels, Langeneke, Lukimya, J. van den Bergh - Bodzek, Matuszczyk - Beister, Rösler, O. Fink - Bröker.
Eintracht: Nikolov - Jung, Anderson, Schildenfeld, Butscher - Rode, M. Lehmann - Matmour, Meier, Köhler - Hoffer.
Transmisja z meczu Fortuna - Eintracht o 20:15 na Eurosporcie 2 i w Eurosport Player. Tekstówka na eurosport.pl
- Także na ten temat



Imago





















