Piłka nożna - Mistrzostwa Świata
08/06/2010 - 10:13 - Aktualizacja 08/06/2010 - 10:57Rooney do sędziego: F*** you

Sędzia z RPA poskarżył się na łamach "The Sun", że Wayne Rooney obraził go w czasie meczu z południowoafrykańskim Platinum Stars. Anglicy wygrali 3:0, Rooney strzelił nawet jedną z bramek, ale napastnikowi wyraźnie zagotowała się głowa.
- Powiedział do mnie: sp... - relacjonował sędzia Jeff Selogilwe, który był zażenowany zachowaniem krewkiego piłkarza. W końcu ukarał go żółtą kartką.
- Rooney musi się nauczyć panowania nad sobą. W czasie mistrzostw może wylecieć z boiska, szczególnie że używa takiego słownictwa. Jeśli może obrazić takiego sędziego jak ja, będzie się wulgarnie odzywał do każdego - stwierdził Selogilwe.
Snajper Manchesteru powinien wziąć sobie tę radę do serca, bo z boiska wyleciał już na ostatnim mundialu. Czerwoną kartkę zobaczył w 62. minucie w ćwierćfinale z Portugalią. Anglicy przegrali po karnych, a na Rooneyu kibice nie zostawili suchej nitki.
W poniedziałek Jeff Selogilwe był zdenerwowany na Wayne'a Rooneya tym bardziej, że to jego ulubiony piłkarz. - To taki dobry piłkarz, kiedy go oglądasz w telewizji, ale wygląda na to, że na boisku on tylko obraża sędziów i rywali. Może Anglicy pomyśleli sobie, że to tylko mecz towarzyski, sędziowie nie są zawodowcami i dlatego możemy robić, co nam się podoba? - zastanawiał się.
Rooney zaatakował sędziego bez specjalnego powodu. Anglicy pewnie pokonali przeciwników 3:0. W próbie generalnej przed mistrzostwami świata poza piłkarzem "Czerwonych Diabłów" bramki dla Wyspiarzy strzelili jeszcze Jermain Defoe i Joe Cole.
Po meczu Wayne Rooney się poprawił i przeprosił sędziego. - Dalej będzie moim ulubionym piłkarzem. Po meczu dał mi swoją koszulkę - wyjawił sędzia.








You are logged in as administrator
Komentarze
Odśwież
1 Do 6 z 6