Piłka nożna - Mistrzostwa Świata
27/07/2010 - 23:14 - Aktualizacja 27/07/2010 - 23:22Oficjalnie: Maradona zwolniony!

- Diego Maradona nie będzie dłużej selekcjonerem reprezentacji Argentyny - powiedział jeden z przedstawicieli Argentyńskiego Związku Piłki Nożnej. We wtorek odbyło się tajne głosowanie, na którym większość opowiedziała się za zwolnieniem "Boskiego Diego".
Maradona przejął reprezentację Argentyny w październiku 2008 roku. Zastąpił na tym stanowisku zwolnionego Alfio Basile. Jego wybór na selekcjonera spotkał się w Argentynie z wielkim entuzjazmem, ale z każdym kolejnym meczem "Albicelestes" poparcie dla Maradony malało.
"Boski Diego" był bliski... wyeliminowania Argentyny z udziału w mistrzostwach świata w RPA. W kwalifikacjach do afrykańskiej imprezy jego podopieczni zawodzili - nie zachwycali ani ofensywnym stylem gry, ani skutecznością. Leo Messi i spółki ponieśli dwie porażki, o których ciężko będzie zapomnieć nawet po latach - przegrali w Buenos Aires z Brazylią 1:3, oraz na wyjeździe z Boliwią aż 1:6. Dopiero dzięki korzystnym wynikom w ostatnich dwóch meczach zapewnili sobie udział na mundialu.
W Afryce Argentyna dobrze spisała się w fazie grupowej, gdzie wygrała komplet spotkań. W następnej rundzie wyeliminowała Meksyk, również dzięki uznanej przez sędziego a zdobytej ze spalonego bramce Carlosa Teveza. Jednak w ćwierćfinale "Albicelestes" zostali zmiażdżeni przez reprezentację Niemiec, która zwyciężyła aż 4:0. To było ostatnie spotkanie Maradony w roli selekcjonera.
Po mistrzostwach świata argentyńska federacja zaproponowała byłemu zawodnikowi m.in. Barcelony i Napoli przedłużenie kontraktu aż do mundialu w 2014 r. Jednak po tym jak Maradona uchylał się od odpowiedzi i zamiast spotkania z prezesem AFA Julio Grondoną wybrał się do prezydenta Wenezueli Hugo Chaveza, nastroje w piłkarskim związku uległy zmianie. Zażądano, by selekcjoner pozbył się siedmiu współpracowników, którzy pracowali z nim przez ostatnie 2 lata. Ponieważ Maradona już wcześniej zapowiedział, że nie zgodzi się na pracę z innym sztabem szkoleniowym, jego odejście było tylko kwestią czasu.
We wtorek odbyło się tajne głosowanie, na którym większość przedstawicieli związku uznała, że Maradona musi pożegnać się z posadą.
Wśród potencjalnych następców wymieniani są: Alejandro Sabella (Estudiantes), Miguel Angel Russo (Racing Club), Sergio Batista (drużyny młodzieżowe Argentyny) oraz Carlos Bianchi. Ten ostatni jest ulubieńcem kibiców, ale z uwagi na nienajlepsze stosunki z Grondoną jego wybór jest dość mało prawdopodobny.








You are logged in as administrator
Komentarze
Odśwież
1 Do 10 z 10