Piłka nożna - Mistrzostwa Świata
27/07/2010 - 19:11 - Aktualizacja 27/07/2010 - 19:14Maradona zmuszony do odejścia!

Prezydent Argentyńskiej Federacji Piłki Nożnej Julio Grondona, od dawna nie przepadał za "Boskim Diego". Teraz tylko to potwierdził nakazując Maradonie, by zrezygnował ze swoich siedmiu współpracowników. Szanse na pozostanie Maradony na stanowisku selekcjonera, są równe zeru.
Maradona jasno dał do zrozumienia, że nie odnowi kontraktu z Argentyńską Federacją Piłki Nożnej (AFA), jeśli ktokolwiek poprosi go, by wymienił choćby jednego ze swoich współpracowników. Okazję szybko wykorzystał prezydent AFA Julio Grondona, który zaledwie kilka miesięcy po tym, jak podpisał kontrakt z "Boskim Diego" próbował bombardować niemal wszystkie jego pomysły.
Grondona powiedział, że Maradona powinien wymienić wszystkich ze swoich siedmiu współpracowników. Według innych członków AFA oznacza to tyle, że legenda argentyńskiej piłki w ciągu najbliższych dni przestanie być selekcjonerem Argentyny.
Według argentyńskiego dziennika "Ole" decyzja Grondony to "tajne pożegnanie" z Maradoną. Tajne, bo szkoleniowiec wciąż nie wie o "prośbie" AFA.
Relacje Maradony z przedstawicielami nigdy nie były dobre, ale ostatnio uległy jeszcze większemu pogorszeniu. Po porażce w meczu z Niemcami na mistrzostwach świata, otrzymał on ofertę przedłużenia kontraktu o cztery lata. Jednak zamiast spotkać się z Grondoną, wybrał wizytę u swojego przyjaciela, prezydenta Wenezueli Hugo Chaveza. Natomiast w trakcie mundialu nie pozwolił, by w treningach uczestniczyli ludzie z AFA oraz ważni biznesmeni wspierający kadrę, podczas gdy obecni byli m.in. dziennikarze.
11 sierpnia Argentyna zagra towarzyski mecz z Irlandią w Dublinie. Jeśli Maradona zrezygnuje z dalszej pracy z kadrą, głównymi kandydatami na jego miejsce będą: szkoleniowiec Estudiantes Alejandro Sabella oraz trener Racingu Miguel Russo.








You are logged in as administrator
Komentarze
Odśwież
1 Do 7 z 7