Piłka nożna - Mistrzostwa Świata
19/06/2010 - 13:43 - Aktualizacja 19/06/2010 - 17:17Federacja potwierdziła. Anelka wylatuje!

Reprezentacja Francji wystąpi w ostatnim meczu grupowym bez Nicolasa Anelki. Napastnik Chelsea Londyn obraził selekcjonera Raymonda Domenecha i został wyrzucony z zespołu. W niedzielę odleci do Paryża. Pilkarz nie wziął udzialu w sobotnim treningu.
Doniesienia mówią, że Anelka w przerwie przegranego 0:2 meczu z Meksykiwem, między innymi powiedział w szatni do Domenecha, aby "spi.....ł".
- Jeśli te słowa zostaly naprawde użyte, on nie ma tutaj już więcej, co robić - powiedział wiceprezydent Francuskiej Federacji Piłki Nożnej Christian Teinturier w radiu France Info.
- Na naszych piłkarzach spoczywa wielka presja, ale nie usprawiedliwia to takiego zachowani. Zawodnicy muszą wiedzieć, że noszą koszulki w barwach narodowych i są wzorem dla najmłodszych. To zobowiązuje ich do zachowania powściągliwości i godności - napisał minister sportu Roselyne Bachelot
Decyzja w sprawie ewentualnego wyrzucenia napastnika Chelsea Londyn powinna zapaść jeszcze dzisiaj.

Anelka nie pojawił się na sobotnim treningu. Rzecznik prasowy reprezentacji odmówił podania przyczyny.
Z kilku źródeł wiadomo, że klamka już zapadła i w niedzielę pilkarz powróci do Francji. Taką decyzję podjęła ponoć komisja dyscyplinarna reprezentacji w składzie: Raymond Domenech, Jean-Pierre Escalettes i Jean-Louis Valentin.
Pod wieczór federacja francuska potwierdzila, że Niciolas zostal usunięty i odleci do domu.
Konferencja prasowa w tej sprawie ma się odbyć o godz. 18.45.








You are logged in as administrator
Komentarze
Odśwież
1 Do 10 z 10