Piłka nożna - Mistrzostwa Świata
24/06/2010 - 20:02 - Aktualizacja 25/06/2010 - 01:05Robben wszedł i zrobił różnicę (WIDEO)

Długo czekali na ten moment kibice "Oranje". W 73. minucie ostatniego meczu w grupie E, na boisku w drużynie Holandii pojawił się Arjen Robben. Gwiazdor Bayernu Monachium miał wielki udział przy decydującym trafieniu. Holendrzy wygrali z Kamerunem 2:1 i z kompletem punktów awansowali do 1/8 finału.
"Pomarańczowi" przed meczem z Kamerunem byli pewni swego awansu. Kwestią było tylko to, czy nie dadzą się wyprzedzić Japonii lub Danii. Być może właśnie z tego powodu, dla świętego spokoju, trener Ber Van Marwijk zdecydował się na wystawienie niemal identycznego składu, w jakim jego drużyna grała w poprzednich dwóch meczach. Brakowało tylko na prawej obronie Gregory'ego Van der Wiela, którego zastąpił Khalid Boulharouz.
Poważne podejście do rywalizacji z "Lwami" (czy nadal "Nieposkromionymi" oceńcie sami) dało się zauważyć od pierwszej minuty. Dzięki temu jeszcze przed przerwą Holendrzy wyszli na prowadzenie. Ładnie przed polem karnym "poklepali" piłkę Robin Van Persie z Rafaelem Van der Vaartem i ten pierwszy ze spokojem pokonał Souleymanou Hamidou.

Po przerwie inicjatywę przejęli Kameruńczycy, których priorytetem w tym momencie stało się pożegnanie z mundialem przynajmniej z jednym punktem. W 64. minucie ręką we własnym polu karnym zagrał Van der Vaart i chwilę później pewnie jedenastkę wykorzystał Samuel Eto'o.
Do szczęścia zawodnikom z Afryki zabrakło niewiele. Może gdyby na boisku nie pojawił się Robben, drużynie Paula Le Guena udałoby się wywieźć z RPA chociażby punkt. Tak się jednak nie stało. W 83. minucie gracz Bayernu ograł doświadczonego Rigoberta Songa (zagrał na swoim czwartym mundialu) i huknął zza pola karnego. Piłka po tym strzale uderzyła w słupek i trafiła pod nogi innego rezerwowego, Klasa-Jana Huntelaara. Ten dopełnił formalności, trafiając do pustej bramki.
SŁUPEK ROBBENA I DOBITKA HUNTELAARA
Holendrzy z kompletem punktów zajęli pierwsze miejsce w grupie E i w następnej rundzie zagrają z sensacyjnym pogromcą Włochów, reprezentacją Słowacji. Kameruńczycy wracają do domów z niczym...
Powiedzieli po meczu:
Bert Van Marwijk (selekcjoner reprezentacji Holandii): Powiedzmy, że nie jestem dziś w 100 procentach zadowlony z postawy moich piłkarzy. Oczywiście przez cały mecz wierzyłem w zwycięstwo, ale druga połowa była w naszym wykonaniu niezbyt dobra. W poprzednich dwóch spotkaniach mieliśmy większą kontrolę nad wydarzeniami na boisku. P wyrównującym golu dla Kamerunu pokazaliśmy jednak, że potrafimy dopiąć swego.
Ciekawostki meczowe:
- To był pierwszy dzień na tym mundialu od 15 czerwca, w którym żaden z zawodników nie obejrzał czerwonej kartki
- Holendrzy po raz trzeci na tym turnieju obili konstrukcję bramki rywali. Tyle samo zaliczonych słupków lub poprzeczek mają Portugalczycy.
- Gol z rzutu karnego Samuela Eto'o to dopiero drugi taki przypadek w historii występów Kamerunu na MŚ. Poprzednio jedenastkę na bramkę zamienił Emmanuel Kunde w 1990 roku, w meczu przeciw Anglii.
- Eto'o jest autorem ostatnich trzech goli dla Kamerunu na MŚ.
- Oba trafienia w karierze Robina Van Persie podczas gry na mundialu padły przeciwko drużynom z Afryki. W 2006 roku napastnik pokonał bramkarza Wybrzeża Kości Słoniowej.
- To pierwsze Mistrzostwa Świata od tych z roku 1982, podczas których Kameruńczycy zakończyli swoją grę bez czerwonej kartki na koncie któregoś z zawodników.
Kamerun - Holandia 1:2 (0:1)
Bramki: 0:1 Robin van Persie (36), 1:1 Samuel Eto'o (65-karny), 1:2 Klaas-Jan Huntelaar (83).
Żółta kartka - Kamerun: Nikolas NKoulou, Stephane Mbia. Holandia: Dirk Kuyt, Rafael van der Vaart, Giovanni van Bronckhorst.
Sędzia: Pablo Pozo (Chile). Widzów 63 093.
Kamerun: Hamidou Souleymanou - Stephane Mbia, Landry NGuemo, Nikolas NKoulou (74. Rigobert Song), Benoit Assou-Ekotto - Geremi, Jean Makoun, Aurelien Chedjou, Gaetan Bong (56. Vincent Aboubakar) - Samuel Eto'o, Eric Choupo-Moting (72. Mohamadou Idrissou).
Holandia: Maarten Stekelenburg - Khalid Boulahrouz, John Heitinga, Joris Mathijsen, Giovanni van Bronckhorst - Dirk Kuyt (67. Eljero Elia), Mark van Bommel, Wesley Sneijder, Nigel de Jong, Rafael van der Vaart (73. Arjen Robben) - Robin van Persie (59. Klaas-Jan Huntelaar).








You are logged in as administrator
Komentarze
Odśwież
1 Do 1 z 1