Piłka nożna - Mistrzostwa Świata
15/12/2009 - 16:13Domenech na bruk? Henry przyłożył rękę

Albo on, albo szef francuskiej piłki Jean-Pierre Escalettes. Działacze francuskiej federacji żądają zwolnienia Raymonda Domenecha ze stanowiska selekcjonera reprezentacji. To pokłosie afery z ręką Thierry'ego Henry'ego, która dała awans Francuzom na mistrzostwa świata.
Od pamiętnego meczu "Trójkolorowych" z Irlandią minęło już sporo czasu, ale emocje wokół całej sytuacji wcale nie opadły. We Francji wciąż wypomina się Henry'emu to zagranie. Za zachowanie swojego podopiecznego obrywa też Domenech, który od czasu afery jest pod coraz większą presją.
- Zwróciłem się do prezesa, by na najbliższym posiedzeniu jednak przedyskutować sprawę kontraktu Raymonda Domenecha - powiedział na łamach magazynu "France Football" członek zarządu FFF Guy Chambily.
Wyrzucenie Domenecha ma ochronić szefa związku, który we Francji cieszy się dużą popularnością i uznaniem. - Wiem, że zdecydowana większość działaczy nie chce Domenecha. Boję się tylko, że w tym przypadku górą mogą wziąć osobiste relacje - stwierdził Chambily.
Dodał, że Jean-Pierre Escalettes prosił go, by dwa razy zastanowił się nad tym, czy aby na pewno chce zgłaszać wniosek o zwolnienie trenera. Dwa poprzednie głosowania nad wotum zaufania dla selekcjonera reprezentacji Francji kończyły się po jego myśli. W lipcu i październiku Domenecha poparło odpowiednio 18 i 19 członków 21-osobowego zarządu.








You are logged in as administrator
Komentarze
Odśwież
0 Do 0 z 0