W 27. minucie grający tym razem na prawej stronie obrony Dudka ruszył do przodu, ile sił w nogach. Równolegle z nim, tyle że środkiem boiska biegł Jeleń. Dudka zagrał wreszcie mocno bitą piłkę w pole karne, a tam "Żelę" ubiegł bramkarza Montpellier i strzałem na bliższy słupek podwyższył na 2:0.
"Gol made in Poland" - skomentowano w "Le Figaro". W podobnym tonie o popisowej akcji Dudki z Jeleniem wypowiadali się koledzy z francuskiego Eurosportu. "Stuprocentowo polska bramka potwierdziła wyraźną przewagę Auxerre" - napisali w pomeczowej relacji.
"Auxerre wystartowało na dobre" - to z kolei nagłówek z portalu "France Football", a klubowa strona AJA mówi o fantastycznym tempie drużyny. Zespół Jelenia śrubuje bowiem serię zwycięstw. Wygrał ostatnio trzy razy z rzędu, w tym dwa przy olbrzymim udziale polskiego napastnika.
- Przycisnęliśmy Montpellier tak, że nie zostawiliśmy im wiele miejsca. A mając szybkiego Jelenia, mogliśmy przeprowadzać skuteczne kontry - mówił trener AJA Jean Fernandez. Auxerre z prędkością Jelenia pnie się w górę tabeli. Po 11 kolejkach najbardziej polska drużyna w Ligue 1, która w zeszłym sezonie była o włos od spadku, ociera się o europejskie puchary. Jest już piąta, a do prowadzącego Girondins Bordeaux traci tylko pięć punktów.



DPPI





















