Auxerre długo męczyło się z Niceą, ale od czego jest Ireneusz Jeleń. Polski napastnik strzelił gola w trzeciej minucie doliczonego czasu gry, ale jak można przeczytać we francuskiej wersji internetowego serwisu Eurosportu, bramka nie powinna być uznana, ponieważ Jeleń był na spalonym.
Mecz kończył się w napiętej atmosferze, a z ławki trenerskiej sędzia usunął trenera Auxerre, Jeana Fernandeza. Ireneusz Jeleń miał w tym spotkaniu kilka dobrych okazji do strzelenia gola. Pierwszą już w piątej minucie, ale jego strzał głową obronił bramkarz gospodarzy.
- Więcej informacji



Eurosport























Jakbys zauwazyl to nasza reprezentacja gra w turnieju w ktroym graja zawodnicy z naszej ligi ;)) wiec jelen chyba niegra w Polsce wiec go niema w reprezentacji a poza tym dopiero wyleczyl kontuzje ;DDOpublikowane 20/01/2010 o godz. 22:49