- To był punkt zwrotny, który dalej dawał nam kwalifikację i można było zobaczyć, że miał też wpływ na graczy Udinese. Nie byli później już tą samą drużyną - angielski dziennik cytował trenera "Kanonierów" Arsene'a Wengera.
Inny dziennik "The Telegraph" wymienia Szczęsnego wśród najważniejszych zawodników środowego meczu, a jego obronę rzutu karnego nazywa "wspaniałą" i również wspomina o słowach trenera. - Di Natale uderzył piłkę całkiem nieźle, ale Polak jakimś cudem rozciągnął się i obronił. Szczęsny obronił coś więcej niż karnego - mógł uratować sezon w tym jednym momencie - czytamy.
Natomiast "Daily Mail" nie ma wątpliwości: - Theo i młokos w bramce uratowali Arsenal od utraty 25 mln funtów.
- Także na ten temat



Imago
























Jak to mówią 'kozak w necie, pizda w świecie'.
Matrix zachowuj to 'ssij' dla siebie, nerdzie. Tylko spam i spam.Opublikowane 25/08/2011 o godz. 11:02
on jest awesomeOpublikowane 25/08/2011 o godz. 10:49
Handanowić 3 razy obronił strzały, ale jakie? Prosto w bramkarza!
Handanovic w pierwszym meczu w ostatnich minutach wyciągnął strzał Walcotta nie do obronienia i za tamten mecz szacun!Opublikowane 25/08/2011 o godz. 10:10
Nie byli by w raju przy prowadzeniu 2:1 urzadzal by ich dopiero wynik 3:1.
Pamietaj Arsenal pierwszy mecz wygral 1:0, na wyjezdzie strzelil bramke wiec 2:2 w dwumeczu to wynik korzystny dla Arsenalu.Opublikowane 25/08/2011 o godz. 09:49
Byłoby wtedy 2:1 dla Udinese i Włosi wtedy byliby "w raju", i nie wiadomo, czy przy tych nerwach udałoby się strzelić golaOpublikowane 25/08/2011 o godz. 09:46