Przed ostatnimi spotkaniami w grupie B sytuacja była bardzo skomplikowana. Wiadomo było, że z pierwszej pozycji do dalszej fazy awansował Inter Mediolan. Włosi mieli jeszcze do rozegrania mecz z CSKA Moskwa, a ten zespół zajmował ostatnie miejsce w tabeli z pięcioma punktami na koncie.
Drugą lokatę z dorobkiem sześciu "oczek" zajmował Trabzonspor, a jeden punkt mniej miało Lille. Wydawało się zatem, że to między tymi dwoma drużynami rozstrzygnie się sprawa wyjścia z grupy. Tymczasem wszystko potoczyło się nie pomyśli obu drużyn.
Mistrzowie Francji od samego początku byli bardzo umotywowani i atakowali praktycznie cały czas. Goście robili jednak wszystko, aby nie stracić gola i mieli przy tym mnóstwo szczęścia. Na dodatek w ich bramce rewelacyjnie spisywał się doświadczony Tolga Zengin. Turecka drużyna nie chciała podjąć zbędnego ryzyka i wyraźnie satysfakcjonował ją remis.
Nikt nie przypuszczał, że CSKA może bowiem zwyciężyć w Mediolanie. To kunktatorstwo i gra naczas gościom się nie opłaciła. Gospodarze także moga sobie pluć w brodę. Lille aż 21 razy strzelało na bramkę Trabzonu, ale nic z tego nie wynikało.
Po końcowym gwizdku zawodnicy obu zespołów mogli tylko przewrócić się na murawę i żałować niewykorzystanej szansy.
Wydawało się, że w fazie pucharowej będziemy mieli albo dwóch Polaków w Lille, a więc Ludo Obraniaka i Ireneusza Jelenia, bądź też trzech z Trabzonsporu, czyli Adriana Mierzejewskiego, Arkadiusza Głowackiego i Pawła Brożka. Możemy się tylko obejść smakiem.
Warto jeszcze powiedzieć o występie "biało-czerwonych". Od początku zagrał tylko Głowacki. W ostatniej kolejce ligi tureckiej po jego dwóch błędach Trabzonsport zremisował 2:2 z Sivasporem. W środę "Głowa" ponownie był bardzo niepewny. Eden Hazard i inni gracze Lille robili z nim, co chcieli. Mierzejewski pojawił się w pierwszej połowie po kontuzji kolegi. Po zawodniku, który pół roku temu zachwycał w kadrze i Polonii Warszawa nadal nie ma śladu. Prezentuje się przeciętnie, jeśli nie słabo.
W drugiej połowie pojawił się jeszcze Obraniak, ale także jest bez formy.
Lille - Trabzonspor 0:0
Inter - CSKA Moskwa 1:2 (0:0)
Bramki: Cambiasso 51' - Doumbia 50', Bieriezuckij 87'.
- Także na ten temat



From Official Website






















Ruska liga na poziomie angielskiej(po 2 ekipy awansowały)Opublikowane 08/12/2011 o godz. 09:41