Eurosport Logo
Follow Eurosport on FacebookGet all the latest sports news directly on your wall 
W Eurosport Player
 Roland Garros 2012Oglądaj teraz 
 Siatkówka: Korea Pd - SerbiaOglądaj teraz 
Teraz w Eurosporcie
  •  17:14 TENIS
    TENIS: French Open, Paryż, Franc...
  •  11:00 TENIS
    TENIS: French Open, Paryż, Franc...
 
 
 
Piłka nożna - Liga Mistrzów

Bayern przegrał w Bazylei! Gol rezerwowych

Do 86. minuty mecz FC Basel z Bayernem Monachium był bardzo wyrównany. Swoje okazje mieli jedni i drudzy, ale właśnie cztery minuty przed końcem jedyną akcję bramkową przeprowadzili rezerwowi w drużynie gospodarzy i dali zwycięstwo 1:0 nad Bayernem.

 
FC Basel - Bayern 1:0 - Piłka nożna - Liga MistrzówImago
 

Heiko Voegel najpierw wpuścił na ostatnie pół godziny Valentina Stockera, a następnie na ostatnie 10 minut Jacques'a Zouę. Jak się okazało były to świetne posunięcie trenera Bazylei. Kameruński napastnik zdecydował się na szarżę wzdłuż linii pola karnego i dostrzegł stojącego w polu karnym kolegę. Obrońcy Bayernu zapomnieli o Stockerze, który otrzymał idealne podanie. Miał dużo czasu, żeby dokładnie przymierzyć i by posłać piłkę do siatki obok bezradnego Manuela Neuera.

GOL STOCKERA (WIDEO)

Wielkim bohaterem gospodarzy był Yann Sommer, który obok kolegów, którzy zrobili bramkową akcję, jest takim samym bohaterem FC Basel. Bramkarz drużyny z Bazylei w pierwszej połowie w krótkim odstępie czasy wykonał trzy interwencje, które powinny zakończyć się przynajmniej jedną bramką dla Bayernu, ale Sommer spisywał się rewelacyjnie, stanowiąc zaporę nie do pokonania dla piłki. Również w drugiej połowie, kiedy, jeszcze przy stanie 0:0, zatrzymał w sytuacji sam na sam Mario Gomeza. Na zdjęciu poniżej pierwsza świetna akcja Bayernu, gdy Sommer doskonale wybił piłkę spod nóg Gomeza.

FC Basel - Bayern 1:0 - Piłka nożna - Liga Mistrzów Po tych pierwszych atakach Bayernu wydawało się, że Strommer wreszcie się złamie, ale nic takiego się nie stało, a jego koledzy po chwili odpowiedzieli również trzema tak samo, a może i bardziej, groźnymi sytuacjami. Raz piłka lądowała na poprzeczce i dwukrotnie drużynę ratował Manuel Neuer do spółki z Philippem Lahmem. Obrońca Bayernu wybijał piłkę z linii bramkowej, która odbiła się od słupka po interwencji Neuera.

W końcowych minutach meczu, gdy Jupp Heynckes wpuścił na boisko Ivicę Olicia, doszło do kontrowersyjnej sytuacji w polu karnym. Jacques Zoua chciał wybić Oliciowi piłkę spod nóg, wykonując w tym celu wielki zamach (Zoua jest ogromnym graczem). Olić jednak w ostatniej chwili dźgnął jeszcze piłkę, ale swojej nogi Zoua nie mógł już zatrzymać i z impetem trafił rywala w twarz. Była to jednak przypadkowa sytuacja i arbiter bardzo dobrze postąpił, że nie podyktował rzutu karnego. Uderzenie w twarz było całkowicie przypadkowe i nieumyślne.

KOPNIĘCIE OLICIA (WIDEO)

 
Skomentuj artykuł
 
18 Komentarze
Publikuj
 

You are logged in as administrator

  • Your publications will be displayed as such
  • You can delete abusive comments
  • Your abuse report will banish immediatly the user
     
  • 18.
    barcelona123456789Bazylea to czarny koń tegorocznych rozgrywek Champions League.Opublikowane 24/02/2012 o godz. 15:04
     
     
     
  • 17.
    namespooferBasel mogło i trójkę zmieścić:( szkoda tych sytuacji:/Opublikowane 23/02/2012 o godz. 11:27
     
     
     
  • 16.
    stanley584Niestety Bayern ostatnimi czasy gra słabiej. Widac to w Bundeslidze. Po bezbramkowym remisie z outsiderem z Freiburga nie mozna było się spodziewać nagłej poprawy w grze. Zresztą nie zawsze Bayern bedzie na topie. Byłoby to nudne. Ja wierzę w Dortmund, oczywiście w rozgrywkach ligi niemieckiej,Opublikowane 23/02/2012 o godz. 08:49
     
     
     
  • 15.
    xmen888ja się tego nie spodziewałem myślałem że Bayern przegraOpublikowane 23/02/2012 o godz. 08:24
     
     
     
  • 14.
    marvandiBardzo się cieszę. Kibicuję wszystkim teoretycznie słabszym drużynom. Cały czas rządzą ci sami. Niech inne drużyny teraz wejdą do głosu w światowym futbolu i to z tych słabszych lig. Popatrzcie na to tak, że możecie się z nimi jako tako utożsamiać.Opublikowane 23/02/2012 o godz. 07:29
     
     
     
  • 13.
    raszbuGol z tego meczu:

    http://www.forum.transmisje.org.pl/Thread-1-8-LM-FC-Basel-Bayern-Monachium-1-Mecz-22-02-2012-ONLINE
    Opublikowane 23/02/2012 o godz. 00:05
     
     
     
  • 12.
    liverpoolfc fanwolę Bayern, ale dobrze, że mało znani też walczą,
    podziwiam Bazyleę, najpierw MU, teraz Bayern
    Opublikowane 22/02/2012 o godz. 23:55
     
     
     
  • 11.
    Bednar94A ja się bardzo ciesze, że takie drużyny jak Basel pokazały że można pokonać wielkie kluby które mają multum kasy. Wg mnie to jest sprawiedliwość. Powinien wygrywać charakter i umiejętności, a nie kasa.

    Śmieszą mnie posty typu "Liga Mistrzów schodzi na psy". I dalej typu "No to mamy lige nie mistrzów, Cypryjczyków, Rusków i Szwajcarów. Jeszcze nam drużyny z Kazachstanu brakuje". Piłkarski świat musi się zmieniać, bo po kilku latach znudziłby się wszystkim schemat ćwierćfinałowy typu Barcelona, Real, Manu, Chelsea, Manc, Inter, Milan i Bayern.

    Pozdro
    Opublikowane 22/02/2012 o godz. 23:35
     
     
     
  • 10.
    roki7777spokojnie musi być raz na jakiś czas sezon niespodzianek i żeby słabsze drużyny też sobie pograły i teraz jest chociaż ciekawiej;)Opublikowane 22/02/2012 o godz. 23:35
     
     
     
  • 9.
    Rabiklivepoolxd - jak już to te drużyny, które przegrywają swoje mecze na własne życzenie. Ci "wielcy" to o kogo ci chodzi? Inter? Chelsea? Manchestery? Oni właśnie przegrali z tymi drużynami które wymieniłeś.Opublikowane 22/02/2012 o godz. 23:22
     
     
     
  • 8.
    NieJaramSięBarcelonąMam nadzieję iż Real , Barcelona czy AC Milan nie trafią na siebie od razu bo nie będzie godnych drużyn w półfinale/finale.Opublikowane 22/02/2012 o godz. 23:20
     
     
     
  • 7.
    ja_biNie :)Opublikowane 22/02/2012 o godz. 22:55
     
     
     
  • 6.
    liverpoolxdcoś ta liga mistrzów schodzi na psy
    w ćwierćfinale takie drużyny jak napoli,basel,marsylia,apoel,zenit oczywiście nie jest to pewne jeszcze ale ta liga mistrzów w tym roku to same niespodzianki
    tylko Barca,Milan,Real z tych wielkich prawdopodobnie w 1/4 finału
    Opublikowane 22/02/2012 o godz. 22:54
     
     
     
  • 5.
    7 dnia Bóg stworzył Barceja_bi
    Ostatnio mają jakiś duży problem z psychiką, nie potrafią sobie poradzić z sytuacją prowadzenia w lidze nad Barceloną, niektórzy przeżyli szok i są wstrząśnięci. Trzeba im pomóc, to też ludzie
    Opublikowane 22/02/2012 o godz. 22:53
     
     
     
  • 4.
    MatiCFCTorres94r;
    Dlaczego uważasz, że przeciętniaki?Jak by byli tacy słabi to nie pokonali by po drodze m.in ManU i nie wyszli z grupy w ,której trzeba rozegrać w końcu 6 meczów a nie jakiś jeden mecz i awans z przypadku
    Opublikowane 22/02/2012 o godz. 22:49
     
     
     
  • 3.
    ja_biŚledziłem tekstówkę z meczu drużyn szwajcarskiej i niemieckiej. Dominowały natomiast durne posty fanów realu, znanej niektórym drużyny hiszpańskiej. To są objawy choroby, zwanej potocznie psychopatią cyt.: "upośledzenia umiejętności społecznych, trudności w akceptowaniu zmian, ograniczoną elastyczność myślenia oraz szczególnie pochłaniające, obsesyjne zainteresowania". Wypisz wymaluj - objawy madridistów! :)Opublikowane 22/02/2012 o godz. 22:49
     
     
     
  • 2.
    hahaocokamanNie przesadzałbym-Frei,Shaqiri czy Zommer to naprawdę świetni gracze zaś w tym sezonie Basel gra genialnie. W połączeniu ze słabym meczem Bayernu dało to świetne i wyrównane widowisko .Opublikowane 22/02/2012 o godz. 22:48
     
     
     
  • 1.
    Torres94rTutaj powoli liga mistrzów zmienia sie w ligę przypadków...
    Zamiast dobre zespoły grać to grają jakieś przecietniaki
    Opublikowane 22/02/2012 o godz. 22:45
     
     
     
 
 
Nie przegap
Eurosport.com
 
Na Facebooku
 
Na Twitterze
 
Na komórkę