Eurosport Logo
Follow Eurosport on FacebookGet all the latest sports news directly on your wall 
W Eurosport Player
 Roland Garros 2012Oglądaj teraz 
 Siatkówka: Korea Pd - SerbiaOglądaj teraz 
Teraz w Eurosporcie
  •  17:14 TENIS
    TENIS: French Open, Paryż, Franc...
  •  11:00 TENIS
    TENIS: French Open, Paryż, Franc...
 
 
 
Piłka nożna - Liga Mistrzów

Dziurawe ręce Gomesa i Real w półfinale (WIDEO)

Błąd Heurelho Gomesa po bombie Cristiano Ronaldo dał wygraną Realowi Madryt. Czterobramkowa zaliczka z pierwszego spotkania okazała się znacząca i to "Królewscy" zmierzą się w półfinale z Barceloną. Wyjazd na White Hart Lane okazał się formalnością. Teraz uczta dla kibiców. Gran Derbi razy cztery.

 
Real ograł Tottenham - Piłka nożna - Liga MistrzówAFP
 

Sensacji nie było. Zaliczka czterech bramek z pierwszego spotkania niejako ustawiła przebieg rewanżu na White Hart Lane. Real Madryt miał w głowie także sobotnie Gran Derbi na Santiago Bernabeu. Choć odważnie zagrał Jose Mourinho wystawiając w podstawowym składzie piłkarzy zagrożonych kartkami: Ricardo Carvalho, Sergio Ramos, Cristiano Ronaldo, Raul Albiol. "The Special One" oszczędził jedynie Angela Di Marię. Dla tego pierwszego zawodnika był to pechowy ćwierćfinał. Carvalho po faulu w 39. minucie obejrzał żółtko i nie zagra w półfinale z Barceloną.

Od początku warunki gry dyktował zespół z Madrytu. Już w 3. minucie w sytuacji sam na sam znalazł się Mesut Oezil, ale oddał zbyt sygnalizowany strzał i Gomes nie miał problemów z obroną. Podopieczni Harry'ego Redknappa co jakiś czas też zagrażali bramce chronionej przez Ikera Casillasa. Najlepiej było w 38. minucie, gdy futbolówka zatrzepotała w siatce po woleju Garetha Bale'a. Sędzia widowiska, Nicola Rizzoli nie uznał bramki, gdyż podający Luka Modrić znajdował się na pozycji spalonej.

Real ograł Tottenham - Piłka nożna - Liga Mistrzów Z trybun spotkanie obserwowały wielkie nazwiska w świecie piłkarskim. Nie mogło zabraknąć selekcjonera reprezentacji Anglii, Fabio Capello, a także Zinedine Zidane'a. Traktujący w taryfie ulgowej Real decydujący cios zadał w 50. minucie. Na zaskakujący strzał z blisko 35 metrów zdecydował się Cristiano Ronaldo. Portugalczyk nie dość, że uderzył z prędkością 130 km/h to skorzystał z nowoczesnej technologii piłek. Futbolówkę na rękawicach zatrzymał Gomes, a następnie ją wypuścił. Zrobiło się 1:0 dla "Królewskich", a w dwumeczu 5:0.

GOL CRISTIANO RONALDO I DZIURAWE RĘCE GOMESA

Jose Mourinho następnie rozpoczął wielkie oszczędzanie swych asów. Z boiska zdjął kolejno: Serio Ramosa, Cristiano Ronaldo i Xabiego Alonso. W miejsce CR7 pojawił się Kaka, który zaraz po wejściu był bliski pokonania Gomesa. Dla byłego szkoleniowca FC Porto, Chelsea i Interu był to 500. mecz o stawkę w roli trenera.

Zwycięstwo spowodowało, że w półfinale dojdzie do nie lada wydarzenia. Real Madryt zagra z Barceloną czyli to, na co czekają wszyscy kibice piłki nożnej. Czy będzie przesyt? Po raz trzeci w historii piłkarze Barcelony i Realu Madryt staną naprzeciw siebie w półfinałowych meczach najważniejszych klubowych rozgrywek na Starym Kontynencie. W 1960 roku do finału Pucharu Europy i 42 lata później do finału Ligi Mistrzów awansowali "Królewscy".

Tottenham Hotspur - Real Madryt 0:1 (0:0)

Bramka: Cristiano Ronaldo (50).

Sędziował: Nicola Rizzoli (Włochy).

Pierwszy mecz: 0:4. Awans: Real.

Tottenham Hotspur: Heurelho Gomes - Vedran Corluka, William Gallas, Michael Dawson, Benoit Assou-Ekotto - Aaron Lennon (61-Jermain Defoe), Tom Huddlestone (71-Sandro), Luka Modric (83-Niko Kranjcar), Rafael van der Vaart, Gareth Bale - Roman Pawluczenko.

Real Madryt: Iker Casillas - Raul Albiol, Ricardo Carvalho, Sergio Ramos (57-Esteban Granero), Alvaro Arbeloa - Xabi Alonso (75-Karim Benzema), Sami Khedira - Marcelo, Mesut Oezil, Cristiano Ronaldo (65-Kaka) - Emmanuel Adebayor.

 
Skomentuj artykuł
 
11 Komentarze
Publikuj
 

You are logged in as administrator

  • Your publications will be displayed as such
  • You can delete abusive comments
  • Your abuse report will banish immediatly the user
     
  • 11.
    882-0 dla barcelonyOpublikowane 14/04/2011 o godz. 10:01
     
     
     
  • 10.
    robe63-1 dla KrólewskichOpublikowane 14/04/2011 o godz. 07:30
     
     
     
  • 9.
    Qwaskowaty1995Bedzie 2-1 dla realu :POpublikowane 14/04/2011 o godz. 07:26
     
     
     
  • 8.
    ChelseaBoomNo pewnie, że będzie - jedyną szansą na inny wynik jest wyższa wygrana Blaugrany, elo!
    (osobiście jej nie nawiedzę, ale takie są fakty i realia.)
    Opublikowane 14/04/2011 o godz. 06:41
     
     
     
  • 7.
    jozi123Od kari191 | 13/04/2011 - 23:39

    Wy też tak gadacie że bedzie 5-0 dla Barcelony!:P
    Opublikowane 13/04/2011 o godz. 23:45
     
     
     
  • 6.
    kari191galactico23 Co spokojnie ? wy cały czas pieprzycie że Barce Real pokona 5:0 to zobaczymy czy tak będzie


    Visca El Barca
    Opublikowane 13/04/2011 o godz. 23:39
     
     
     
  • 5.
    galactico23kari191

    spokojnie ; )
    Opublikowane 13/04/2011 o godz. 23:23
     
     
     
  • 4.
    MichalFradziecki komentarz jest the best :-)Opublikowane 13/04/2011 o godz. 23:14
     
     
     
  • 3.
    kari191Carvalho dziękujemy do kibiców Realu


    W sobote wasze podniecenie uspokoimy ;)


    Visca El Barca
    Opublikowane 13/04/2011 o godz. 22:58
     
     
     
  • 2.
    freeszpakprzecież oni o tym wiedzieli i zostali wyłączeni z fauli taktycznych i w ogóle na siebie uważali.Dziwi mnie ta bramka, jak można puścić strzał w środek z odległości 35m?? Pamietam gola Ronaldo z podobnej odleglosci a nawet wiekszej z FC Porto z tamtego sezonu ale wtedy było okienko wiec bramkarz niemalże bezradnyOpublikowane 13/04/2011 o godz. 22:48
     
     
     
  • 1.
    deavorcerDziwi mnie fakt, że Mourinho wystawił w pierwszym składzie Ramosa, Carvalho i Ronaldo, którzy w przypadku ukarania żółtą kartką w tym meczu, nie zagrają w półfinale.Opublikowane 13/04/2011 o godz. 20:36
     
     
     
 
 
Nie przegap
Eurosport.com
 
Na Facebooku
 
Na Twitterze
 
Na komórkę