Gra "Dumy Katalonii" w pierwszej części spotkania pozostawiała wiele do życzenia, dopiero poważne słowa w szatni podczas przerwy pozwoliły Barcelonie zmienić nastawienie i zacząć grać swoje. - Guardiola bardzo dobrze do nas przemówił w przerwie. Zaczęliśmy wierzyć w zwycięstwo aż do ostatniej minuty. Taka właśnie jest piłka. Chelsea popełniła błąd w obronie, Messi znakomicie wystawił piłkę Andresowi, a ten uderzył nie do obrony - powiedział po meczu Samuel Eto'o.
Już przed spotkaniem zawodnicy Barcelony zdawali sobie sprawę, jak ciężka przeprawa czeka ich na Stamford Bridge. - Konfrontacja była bardzo ciężka, ale wiedzieliśmy, że tak właśnie będzie. Dobra wiadomość jest taka, że gdziekolwiek gramy, zawsze prezentujemy nasz ofensywny styl gry. Naszą największą bronią jest posiadanie piłki. Czasami możemy przegrać mecz, ale częściej wygrywamy i to jest najważniejsze - dodał Kameruńczyk.
Zespół "Blaugrany" cały czas pozostaje w grze na trzech frontach. - Odczuwam zmęczenie fizyczne, jednak cały czas mamy szansę wygrać trzy trofea w tym roku, co jest fantastyczne. Muszę podziękować za taką możliwość mojemu klubowi. Pep jest najlepszym trenerem - zakończył Samuel Eto'o.



EFE





















