Piłka nożna - Liga Europy
16/02/2012 - 19:19 - Aktualizacja 16/02/2012 - 23:28Kibice Legii i Wisły - wstyd na całą Europę!

Zastanawialiśmy się, jak w Szklarskiej Porębie polscy kibice przyjmą Marit Bjoergen, tymczasem w czwartek w Warszawie w czasie meczu ze Sportingiem popis chamstwa dali kibice Legii. Późnym wieczorem dostosowali się do nich w Krakowie fani Wisły.
Już na rozgrzewce przed pierwszym spotkaniem 1/16 finału Ligi Europy legioniści obrzucali Portugalczyków śnieżkami. Szczególnie upodobali sobie bramkarza Sportingu Rui Patricio. Po rozpoczęciu meczu kibice z Żylety kontynuowali swój popis. Pole bramkowe Patricio było całe białe od śniegu.
Przy stałych fragmentach gry pod bramką gości śnieżkami obrywali również... piłkarze Legii.
W 13. minucie sędzia na moment przerwał nawet mecz, by arbitrowi technicznemu przekazać wiadomość o zachowaniu kibiców. - Bardzo proszę o nierzucanie śnieżkami w piłkarzy gości - zaapelował po chwili spiker Legii. Pretensje miał też Michał Żyro, który wymachiwał rękami w kierunku Żylety.
Apele na nic się jednak zdały. W 34. minucie sędzia główny za pośrednictwem spikera poinformował, że "jeśli jeszcze jedna kula śnieżna znajdzie się w polu karnym gości, mecz zostanie przerwany". Dopiero ten komunikat uspokoił kibiców z Żylety, choć tylko do bramki Jakuba Wawrzyniaka na 1:0 w 38. minucie. Z radości w kierunku Rui Patricio poleciały kolejne kule śniegowe. Spiker powtórzył, że jest "absolutny zakaz rzucania czegokolwiek na boisko".
W tym sezonie kibice z Łazienkowskiej wywołali już jeden skandal. Na meczu z Hapoelem Tel Awiw na Żylecie pojawiła się sektorówka z hasłem "Jihad Legia". UEFA ukarała warszawski klub grzywną w wysokości 10 tys. euro.
Legia kolejnej kary raczej nie uniknie, a do klubowej kasy prawdopodobnie będą musieli również sięgnąć w Krakowie. Po straconym golu w pierwszej połowie kibice Wisły zaczęli wyładowywać swoją frustrację w podobny sposób - rzucając śnieżkami w bramkarza Standardu Liege. I tym razem zdecydowanie musiał interweniować spiker.
Do zgrzytu doszło też przed meczem. Kibice Wisły przygotowali kartoniadę z przekreśloną podobizną Che Guevary i transaprentem "Nie trzeba być faszystą, by dbać o Ziemię Ojczystą". Miał to być przytyk w kierunku słynących z lewackich sympatii kibiców Standardu. Interweniowała ochrona.








You are logged in as administrator
Komentarze
Odśwież
102 Do 111 z 111