Piłka nożna - Liga Europy
15/07/2010 - 14:13 - Aktualizacja 15/07/2010 - 14:23Strach i Sobiech zostali w Polsce

Dwa tygodnie temu sparaliżowany strachem Maciej Sadlok w ostatniej chwili opuścił samolot do Kazachstanu. Działacze Ruchu obawiali się, że przed wylotem na Maltę sytuacja może się powtórzyć, dlatego załatwili 21-letniemu obrońcy terapię u psychologa.
Poskutkowało i Sadlok razem z drużyną wyleciał do La Valletty, gdzie Ruch Chorzów zagra pierwszy mecz 2. rund eliminacji Ligi Europy.
- Latanie powinno być normalne, ale dla mnie niestety nie jest. Tylko ja wiem, ile kosztowało mnie to, że wsiadłem na lotnisku w Pyrzowicach do tej maszyny, ale teraz to już historia. Najważniejsze, że się przemogłem i przyleciałem na spotkanie z Valletta FC - powiedział Sadlok na łamach dziennika "Polska The Times".
Spotkanie z miejscowymi Sadlok rozpocznie w pierwszym składzie. Tak samo jak nowy nabytek "Niebieskich" Sebastian Olszar, który zmieni Artura Sobiecha. Najlepszy strzelec Ruchu pauzuje za kartki, więc został w Polsce.








You are logged in as administrator
Komentarze
Odśwież
1 Do 6 z 6