Eurosport Logo
Follow Eurosport on FacebookGet all the latest sports news directly on your wall 
W Eurosport Player
 Roland Garros 2012Oglądaj teraz 
 Siatkówka: Korea Pd - SerbiaOglądaj teraz 
Teraz w Eurosporcie
  •  16:06 TENIS
    TENIS: French Open, Paryż, Franc...
  •  11:00 TENIS
    TENIS: French Open, Paryż, Franc...
 
 
 
Piłka nożna - Liga Europy

Ruch awansował po męczarniach z ekipą z Malty

Dwa remisy z zespołem z Malty - to nie jest najlepsza reklama dla polskiego futbolu, ale na szczęście zaliczka z pierwszego spotkania, wystarczyła Ruchowi Chorzów, by wywalczyć awans do 3. rundy eliminacji Ligi Europy. Dalej będzie jednak zdecydowanie trudniej. Na "Niebieskich" czeka Austria Wiedeń.

 
Ruch awansuje, ale...  - Piłka nożna - Liga EuropyEurosport
 

Podopieczni Waldemara Fornalika uzyskali wynik, który dał im awans do kolejnej rundy eliminacji - zremisowali bezbramkowo w rewanżowym meczu z maltańskim Valletta FC. Ponieważ w pierwszym meczu na wyjeździe, padł rezultat 1:1, to oni zagrają z Austrią Wiedeń. Jednak kibice Ruchu nie mają zbyt wielu powodów do optymizmu.

W pierwszej połowie zespołem, który uzyskał przewagę był Ruch. Jednak za każdym razem, albo brakowało skuteczności, albo dobrymi interwencjami popisywał się golkiper rywali Andrew Hogg. Najbardziej aktywni byli Gabor Straka, pełniący funkcję kapitana Michał Pulkowski oraz Artur Sobiech. Pierwszy popisywał się mocnymi strzałami z dystansu, drugi niezłymi prostopadłymi podaniami, a snajper Chorzowian imponował dynamiką i zdolnością urywania się defensorom rywali. Niestety, okazało się, że to za mało, by cieszyć się choćby z jednej bramki polskiego zespołu.

Drugie 45. minut wyglądało już inaczej. Ruch nie wykazywał zbyt dużej determinacji i wydawało się, że piłkarze uwierzyli, że wynik z pierwszego spotkania spokojnie da im awans. Szybko dostali ostrzeżenie - zawodnicy Valletty grali ambitnie i postanowili pokazać, że nie można ich lekceważyć. Wpierw oddali groźny strzał na bramkę jednego z bohaterów Ruchu, bramkarza Matko Perdijica, a później próbowali zaskoczyć chorzowian po sprytnym rozegraniu rzutu rożnego.

Kibice Ruchu próbowali pobudzić piłkarzy do bardziej ambitnej gry, jednak "Niebiescy" atakowali sporadycznie. Tymczasem w doliczonym czasie gry, Valletta mogła zdobyć decydującą bramkę - jeden z obrońców rywali wyskoczył do piłki i popisał się mocnym uderzeniem z głowy. Gdyby nie kulejący Perdijić, ekipa Fornalika pożegnałaby się z pucharami. Nie wiadomo natomiast, czy z treningami na jakiś czas nie pożegna się Artur Sobiech. Napastnik został zdjęty z boiska w końcówce spotkania po faulu zawodnika Valletty.

Z taką grą Ruch będzie miał ogromne problemy z zatrzymaniem Austrii Wiedeń, która jednak również nie zachwyciła, wygrywając zaledwie 1:0 z Siroki Brijeg.

Ruch Chorzów - Valletta FC 0:0

Żółte kartki: Gabor Straka (Ruch), Denni (Valletta FC).

Sędziował: Andrea De Marco (Włochy). Widzów: 8500.

Pierwszy mecz 1:1. Awans: Ruch.

Ruch: Matko Perdijic - Krzysztof Nykiel, Maciej Sadlok, Rafał Grodzicki, Ariel Jakubowski - Wojciech Grzyb, Gabor Straka, Michał Pulkowski, Łukasz Janoszka (78-Grzegorz Bronowicki) - Sebastian Olszar (61-Arkadiusz Piech), Artur Sobiech (89-Marcin Malinowski).

Valletta FC: Andrew Hogg - Jonathan Caruana, Lucas Dos Santos (71-Steve Bezzina), Steve Borg, Jamie Pace - Omonigho Temile (80-Ian Zammit), Kevin Sammut (64-Dyson Falzon), Roderick Briffa, Denni Dos Santos - Gilbert Agius, Terence Scerri.

 

 
Skomentuj artykuł
 
3 Komentarze
Publikuj
 

You are logged in as administrator

  • Your publications will be displayed as such
  • You can delete abusive comments
  • Your abuse report will banish immediatly the user
     
  • 3.
    ap96ludzie oni nie mają pieniędzy żeby na mecze latac za granice wiec im akurat odpuścieOpublikowane 23/07/2010 o godz. 10:19
     
     
     
  • 2.
    antyantydopingNiezły ubaw był na meczu. Jakby Valletta strzeliła w końcówce, a bardzo bliska tego była, to ludzie by się turlali ze śmiechu na stadionie. A tak był tylko kabaret. :DOpublikowane 22/07/2010 o godz. 22:25
     
     
     
  • 1.
    igor04jeszcze większy wstyd niż Lecha
    gdyby nie mieli karnego w pierwszym meczu to by przegrali i odpadli
    ale mam nadzieję że awansują dalej choć to mało prawdopodobne (grają z Austrią Wiedeń)
    Opublikowane 22/07/2010 o godz. 22:21
     
     
     
 
 
Nie przegap
Eurosport.com
 
Na Facebooku
 
Na Twitterze
 
Na komórkę