Mallorca zakończyła sezon na piątym miejscu w ostatnich rozgrywkach La Liga, ale w zeszłym tygodniu UEFA wykluczyła zespół z Balearów i nie podała publicznie przyczyny takiej decyzji. Klub już oprotestował ten werdykt.
- Jestem takiego zdania jak wszyscy fani Mallorki - powiedział Nadal, który urodził się na tej wyspie.
- To piekielny cios, ponieważ występy w rozgrywkach europejskich są dla każdego piłkarza bardzo podniecające, a zawodnicy na nie zasłużyli - dodał zwycięzca tegorocznych turniejów na kortach Wimbledonu i Rolanda Garrosa.
- Nie znam powodów wykluczenia, ale jeśli to ze względów ekonomicznych, to jest to dziwne, bo wszyscy mają takie kłopoty - dodał Rafa zapewne mając na myśli np. Barcelonę.
Mallorca w maju zapowiedziała, że podejmie specjalnie działania, aby poprawić stan finansów. Tak jak wiele hiszpańskich klub także i tam wydawano więcej niż posiadano. Szacuje się, że Mallorca ma 85 milionów euro długów.
Nadal w tym miesiącu został współwłaścicielem klubu, a jego wujek, były profesjonalny piłkarz Miguel Angel Nadal jest asystentem nowego trenera Michaela Laudrupa.
Mallorca na swojej stronie internetowej zaznaczyła we wtorek, że długi Barcelony wynoszą prawie 80 mln euro, a mimo to zespół nie został wykluczony z żadnych rozgrywek.



Eurosport





















