Eurosport Logo
Follow Eurosport on FacebookGet all the latest sports news directly on your wall 
W Eurosport Player
 Roland Garros 2012Oglądaj teraz 
 Siatkówka: Korea Pd - SerbiaOglądaj teraz 
Teraz w Eurosporcie
  •  16:06 TENIS
    TENIS: French Open, Paryż, Franc...
  •  11:00 TENIS
    TENIS: French Open, Paryż, Franc...
 
 
 
Piłka nożna - Liga Europy

Braga skazana na pożarcie

W Dublinie pierwszy portugalski finał w rozgrywkach UEFA. Faworyci z Porto chcą zgarnąć puchar Ligi Europy i w ten sposób zakończyć doskonały sezon. Rywalem kopciuszek z Bragi, który miał odpaść już dawno temu.

 
Braga skazana na pożarcie - Piłka nożna - Liga EuropyImago
 

Pod wodzą trenera Andre Villas Boasa Porto wywalczyło mistrzostwo Portugalii bez żadnej porażki, a do finału Ligi Europy dotarło w rewelacyjnym stylu, rozbijając takie kluby jak: hiszpańską Sevillę czy Villarreal. - Biorąc pod uwagę to, czego dokonali w tym roku, Porto jest zdecydowanym faworytem - stwierdził trener Bragi Domingos Paciência, który zapowiedział, że po sezonie odejdzie z klubu.

Prowadzona przez niego drużyna to w pewien sposób zaprzeczenie Porto. Bez wielkich transferów, w dużej części sezonu Ligi Europy, zespół grający bez wielu podstawowych zawodników potrafił awansować do finału rozgrywek. Zanim jednak to tego doszło drużyna z Bragi występowała także w fazie grupowej tegorocznej Ligi Mistrzów. Na drodze do elity pokonali Celtic i Sevillę. Do fazy pucharowej nie awansowali, ale udało im się zapewnić sobie miejsce w Lidze Europy. Na drodze do finału nie pokonali byle kogo, bo Liverpool i Benficę. Odprawili także Lecha Poznań. - Z właściwym nastawieniem, inspiracją i motywacją, możemy wykorzystać którąś z naszych szans. Na tym opieramy wiarę w zwycięstwo - podkreślił Paciência.

Braga swoją siłę głównie opierała na wysokiej skuteczności i solidnej obronie. W finale defensywa będzie miała zadanie trudne - zatrzymać czołowego strzelca Ligi Europy Radamela Falcao, który zdobył 16 goli i pobił tym samym rekord Juergena Klinnsmana w liczbie strzelonych goli w pucharach. Ale siła ofensywna Porto nie opiera się na samym Falcao. Jest jeszcze potężny Brazylijczyk Hulk oraz sprytny rozgrywający Kolumbijczyk Fredy Guarin.

Ale chyba do największej gwiazdy drużyny Porto urasta jej zaledwie 33-letni szkoleniowiec, porównywany do Jose Mourinho. Boas ma szansę dokonać tego samego, co jego słynniejszy rodak. "Mou" w pierwszym pełnym sezonie pracy z Porto wywalczył mistrzostwo Portugalii i Puchar UEFA (obecna Liga Europy). Villas Boas ten pierwszy tytuł już zgarnął, a teraz może kolejny i szanse na to są naprawdę spore.

Boas karierę trenerską na własną rękę rozpoczynał w Academice Coimbra, którą uchronił przed spadkiem. - To było ryzyko, ale on posiadał umiejętności, których potrzebowaliśmy. Przedstawił jasno swoje pomysły na pierwszym spotkaniu i nie pozostawił żadnych wątpliwości - opowiadał agencji Reuters dyrektor sportowy Luis Agostinho. Co ciekawe Agostinho ściągnął Boasa z Interu Mediolan, gdzie był asystentem właśnie Jose Mourinho. - Już po kilku tygodniach wiedziałem, że zmierza na szczyt. Posiada wiedzę w każdym obszarze trenerskiej pracy. Taktyka, motywacja i przygotowanie fizyczne - dodał.

Boas niemal od samego początku współpracował z Mourinho. Czerpał od niego wiedzę także w Chelsea i Porto. Najlepsze jest to, że w tak samo jak w przypadku "Mou", wpływ na karierę Villa Boasa miał Bobby Robson. Trener Porto w wieku 16 lat napisał list do Anglika, który prowadził wówczas Porto, i pytał w nim, dlaczego nie wystawia w składzie... Domingosa Paciêncii. List wywarł wielkie wrażenie na Robsonie, który pomógł młodzianowi w ukończeniu kursów trenerskich i przedstawił go Mourinho, a ten w 2002 roku zatrudnił Boasa jako skauta w Porto.

- Oni mnie ukształtowali. Robson podsunął mi pomysły, a dorastałem obok Mourinho - mówił Boas na początku sezonu. Kiedy odwrócił losy Academiki coraz więcej klubów zaczęło się nim interesować. - Sporting złożył zapytanie, ale kiedy zadzwonili z jego ukochanego Porto, można było natychmiast zauważyć jego radość - tłumaczył Luis Agostinho.

Pod względem stylu gry drużyny nie można mówić o tym, że Villas Boas klonuje Jose Mourinho. Jest wręcz przeciwnie. Jego Porto prezentuje ofensywny styl gry. Wywalczyło mistrzostwo bez porażki pierwszy raz od czasów Benfiki w 1973 roku. Porto Mourinho, które wygrało Ligę Mistrzów w 2004 roku, było dobrze zorganizowaną, pragmatyczną maszyną.

Oprócz tego Villas Boas jest znacznie bardziej stonowany w swoich wypowiedziach. Jednak gdy dochodzi do kontrowersji potrafi powiedzieć swoje zdanie. Po tak udanym sezonie, pojawiło się sporo plotek, że 33-letni szkoleniowiec odejdzie z Porto. Tydzień temu Boas zapowiedział jednak, że nigdzie się nie wybiera, a jego najbliższa przyszłość związana jest z FC Porto.

 
Skomentuj artykuł
 
8 Komentarze
Publikuj
 

You are logged in as administrator

  • Your publications will be displayed as such
  • You can delete abusive comments
  • Your abuse report will banish immediatly the user
     
  • 8.
    krisbakMam nadzieje ze 2:1 dla Bragi:)Opublikowane 18/05/2011 o godz. 20:43
     
     
     
  • 7.
    Orson1989porto wygra wysoko mysle ze 3-4 0Opublikowane 18/05/2011 o godz. 19:41
     
     
     
  • 6.
    Robert171294rozbijając Seville?? co ?? przeciez oni tam mieli wielkiego farta. Sevilla byla lepszaOpublikowane 18/05/2011 o godz. 19:21
     
     
     
  • 5.
    misiek00716To będzie super mecz jeśli Braga nie zacznie grać defensywnie;) Jednego czego nie zabraknie to goli;) Nie wskazuję faworyta, bo lubię obie drużyny;) Niech wygra lepszy;)Opublikowane 18/05/2011 o godz. 17:08
     
     
     
  • 4.
    FCBrzeszczotPodoba mi się ten trener nie zdziwiłbym się gdyby za 2 lub 3 lata stał się jednym z absolutnie czołowych w swoim zawodzie na świecie.Opublikowane 18/05/2011 o godz. 16:35
     
     
     
  • 3.
    kowalencjuszLicze na festiwal goli przede wszystkim ze strony Porto czyli jakies 2-3 glowki falcao cos hulka i guarina.Opublikowane 18/05/2011 o godz. 15:58
     
     
     
  • 2.
    igor04Porto powtórzy sukces z 2003 roku :)Opublikowane 18/05/2011 o godz. 15:57
     
     
     
  • 1.
    malyy14-96Hmm ... To może być ciekawy finał ze wskazaniem na porto ; ))Opublikowane 18/05/2011 o godz. 15:23
     
     
     
 
 
Nie przegap
Eurosport.com
 
Na Facebooku
 
Na Twitterze
 
Na komórkę