- Grzegorz Lato wie, że nie ma szans na reelekcję, i chce już tylko w spokoju, bez wpadek dokończyć kadencję. Wyciszył się, jego śmiech rzadko słychać w telewizji. Podobno nie podjął jeszcze decyzji, czy wystartuje w wyborach, ale chyba nikt na poważnie go do tego nie namawia - rozpoczyna swój artykuł Michał Kołodziejczyk, który rozmawia na jego potrzeby z m.in. Jackiem Masiotą, członkiem zarządu PZPN, nazywanym "liderem młodej opozycji" w PZPN.
Masiota mówi: - (...) Lato nie uzbiera już wystarczającej liczby głosów. Większość osób, z którymi pracuję, nie ma dobrego zdania o tym, co się dzieje w związku w kwestiach finansowych czy jawności transakcji.
Po cichu podobno kampania toczy się już od miesięcy, ale przed Euro nikt nie chce oficjalnie się afiszować. Podobno wielu zainteresowanych już zgłosiło się do Kazimierza Grenia, szefa podkarpackiego ZPN, który w poprzednich wyborach posadził na stołku Latę. Greń ma wiele kontaktów w ZPN i uważany jest za takiego, który podczas wyborów wiele może.
- Nie ukrywam, miałem trzy randki, ale jeszcze się nie ożeniłem - mówi sam zainteresowany "Rz". O spotkanie podobno prosił m.in. Zbigniew Boniek przy okazji meczu z Włochami. "Rzeczpospolita" spekuluje dalej, że kolejnych dwóch kandydatów to Jan Krzysztof Bielecki oraz sam Masiota, który twierdzi jednak, że jeszcze się nie zdecydował.
- Greń twierdzi, że jest w stanie zorganizować większość. Już raz to udowodnił - czytamy.
Wybory 14 grudnia. Lato nie ma szans na reelekcję, nawet jeśli Polska wygra mistrzostwa Europy.



MEDIASPORT






















o jego niebywałą pazerność.To przecież on wywalczył sobie pensję większą od
Prezydenta, Premiera i innych dygnitarzy w Polsce.Jego najmniej interesuje
rozwój Polskiej Piłki,liczą się many many.Opublikowane 02/02/2012 o godz. 11:30
sprawą życia i śmierci gdyż najprawdopodobniej czerpiesz z niego poważne korzyści.Dla każdego Polaka,rozwój
Polskiej Piłki nożnej,powinien być niezwykle istotny i każdy z nas wie,
że dopóki będzie zarządzał tą dziedziną sportu PZPN pod kierownictwem obecnego
zarządu jest to niemożliwe !!!!!!!!!!!Opublikowane 02/02/2012 o godz. 11:13
może rozwalić ten "burdel" w PZPN. Jest niezależny finansowo,stać go by pracować
za darmo na rzecz POLSKIEJ PIŁKI NOŻNEJ,ma znakomite układy w FIFA i UEFA,
zna się na piłce jak mało kto,ma wizję rozwoju sportu w Polsce. W obecnych
układach patologicznych w strukturach polskiej piłki nożnej jest nie do przyjęcia bo stanowi zagrożenie dla układów gwarantujących ich dalszy byt.Opublikowane 02/02/2012 o godz. 11:01
Taki kraj wszyscy krytykują a po wyborach znowu Tusk premierem i nikt nie wie czemu.Opublikowane 02/02/2012 o godz. 10:43
Coś pan jarał?Opublikowane 02/02/2012 o godz. 09:39