Dzisiaj przed godziną 11 w samochód piłkarza uderzył autobus. Nikomu na szczęście nic się nie stało, ale prowadzone przez Pique Audi Q7 zostało mocno zniszczone. Na domiar złego stłuczka miała miejsce od strony kierowcy.
W sobotnim meczu z Osasuną, w którym Barcelona przegrała 2:3, Pique miał swój udział przy stracie trzeciej bramki (na 1:3). Został zmieniony w 71. minucie, choć przyczyną nie była słaba postawa, ale szukanie przez Guardiolę wzmocnień w ofensywie.
Zdecydowanie nie są to najlepsze chwile dla obrońcy Barcelony. Tymczasem o wszystkim trzeba będzie jak najszybciej zapomnieć, bo klub czeka już we wtorek wieczorem wyjazdowy mecz z Bayerem Leverkusen w 1/8 finału Ligi Mistrzów.
Zdjęcie: samochód Pique po stłuczce. Źródło: twitter
- Także na ten temat



EFE






















Wybitny reprezentant kraju i pięciokrotny zdobywca złotej piłki Jorge Emanuel Skurwensen Junior załatwił się po drzwiami swojego sąsiadaOpublikowane 13/02/2012 o godz. 18:21
o rany jakie oni na eurosporcie głupstwa pisza...Opublikowane 13/02/2012 o godz. 15:08
Hahaha dobre...:)Opublikowane 13/02/2012 o godz. 14:22
Nawet cb na taki nie stać -,-Opublikowane 13/02/2012 o godz. 14:17
znasz się na sporcie sprawdź to pewnekursy.blogspot.comOpublikowane 13/02/2012 o godz. 13:58
Naucz się czytać ze zrozumieniem...Opublikowane 13/02/2012 o godz. 13:17
"Na domiar złego stłuczka miała miejsce od strony kierowcy"
Przecież jak sami pisalisćie nikomu się nic nie stało, to co z tego że stłuczka była os strony kierowcy? Bezsensowny fragmentOpublikowane 13/02/2012 o godz. 13:06
btw tez nienawidze pique (jak wiekszosc barcy przez "was" kibice;p) i niech sie mu wiedzie jak najgorzej sportowo ale tu dobrze ze sie tak skonczyloOpublikowane 13/02/2012 o godz. 13:02