Piłka nożna - La Liga
08/09/2010 - 18:11 - Aktualizacja 08/09/2010 - 18:15Real zarobił kupę kasy. A ile stracił?

Według raportu firmy doradczej Deloitte Real Madryt ma za sobą bardzo udany rok, jeśli chodzi o przychody, które w porównaniu z sezonem 2008/2009 wzrosły o 8,6 procent. Ale nie wszystko wygląda tak "kolorowo" albowiem "Królewscy" mogą się również pochwalić ogromnym zadłużeniem.
Dziewięciokrotni zdobywcy Pucharu Europy są pierwszym zespołem w historii sportu, którego przychody przekroczyły 400 milionów euro rocznie - poinformowała w marcu firma Deloitte. Teraz jest jeszcze lepiej - wzrost o 8,6 procent oznacza, że w sezonie 2009/2010 klub zarobił aż 442,3 mln euro (w sezonie 2008/2009 było to, 407,3 mln). To niesamowity wynik, uzyskany m.in. dzięki pozyskaniu najbardziej znanych piłkarzy na świecie jak: Cristiano Ronaldo, czy Kaka. Zadłużenie, w porównaniu ze stratami za sezon 2008/2009 również zmalało - wówczas wynosiło 326,7 mln, a w ostatnim sezonie "jedynie" 244,6 mln euro.
Ale to wcale nie oznacza, że na Santiago Bernabeu tylko i wyłącznie zarabiają. Klub nie chciał podać całkowitej kwoty zadłużenia. W maju według profesora Jose Maria Gaya z Uniwersytetu w Barcelonie było to prawie 700 milionów euro. Biorąc pod uwagę wydatki na nowych zawodników i trenera Jose Mourinho, kwota powinna drastycznie wzrosnąć.
W sierpniu Deloitte opublikowała również przychody i straty najgroźniejszego rywala Realu Madryt, w walce o mistrzostwo Hiszpanii, Barcelony. "Duma Katalonii" mimo wielkich sukcesów w dwóch ostatnich latach, nie może się pochwalić równie wielką sumą na koncie. Wprawdzie klub zarobił 408,9 mln euro, ale po doliczeniu podatków w wysokości 77,1 mln stracił aż 442 mln.
Według Deloitte Barcelona jest drugim najlepiej zarabiającym klubem na świecie po Realu Madryt.








You are logged in as administrator
Komentarze
Odśwież
6 Do 15 z 15