Piłka nożna - La Liga
24/06/2011 - 20:54 - Aktualizacja 24/06/2011 - 21:04Historia zdecydowanie na korzyść Realu

Kibice Realu Madryt i Barcelony odliczają czas do pierwszych, ważnych spotkań w zbliżającym się sezonie. 14 i 17 sierpnia zostaną rozegrane mecze o Superpuchar Hiszpanii. Historia zdecydowanie przemawia za ekipą "Królewskich", o czym przypomniano na oficjalnej stronie klubu, RealMadrid.com.
Czasu zostało jeszcze co niemiara, ale już teraz, zarówno klubowi trenerzy, jak i piłkarze wypowiadają się na temat dwumeczowej konfrontacji o Superpuchar Hiszpanii. Co więcej, na oficjalnej stronie Realu Madryt postanowiono przypomnieć przebieg tych historycznych batalii.
W meczach o Superpuchar Hiszpanii, Barcelona i Real Madryt spotykały się cztery razy. Za każdym razem w dwumeczu górą był klub z Santiago Bernabeu.

Do pierwszego starcia doszło w 1988 r., gdy "Królewscy" byli mistrzami Hiszpanii, a "Duma Katalonii" triumfowała w rozgrywkach o Puchar Króla. "Los Blancos" zwyciężyli w pierwszym meczu u siebie 2:0, dzięki trafieniom Michela i legendarnego meksykańskiego snajpera, Hugo Sancheza. W rewanżu górą była drużyna z Camp Nou, która wygrała 2:1 po golach obecnego szkoleniowca Lecha Poznań, Jose Mari Bakero. To jednak nie wystarczyło, by wywalczyć trofeum.
W 1990 r. doszło do ich drugiej potyczki. Real zwyciężył na wyjeździe 1:0 po golu Michela, a w rewanżu rozgromił Barcelonę aż 4:1. Ozdobą spotkania był gol Santiago Aragona. Pomocnik "Królewskich" uderzył z odległości 40 metrów od bramki "Blaugrany" i dobił rywala.
Starcie numer trzy to rok 1993. Barcelona, w składzie której grał m.in. Christo Stoiczkow, nie potrafiła zastopować ówczesnych napastników drużyny ze stolicy Hiszpanii, Alfonso Pereza i Chilijczyka Ivana Zamorano. Na Santiago Bernabeu gospodarze zwyciężyli 3:1, a w rewanżu padł remis 1:1. Ponownie gola dla "Barcy" strzelił Bakero.
Ostatni akt miał miejsce w 1997 r. Obie ekipy latem dokonały kilku znaczących transferów. Do Barcelony dołączyli m.in. Brazylijczycy Sonny Anderson i Giovanni, a Real wzmocnił się sprowadzając Fernando Morientesa i Francuza Christiana Karembeu. Klub z Katalonii wygrał na Camp Nou 2:1, dzięki golom wspomnianego Giovanniego i Miguela Angela Nadala, wujka najlepszego obecnie tenisisty według rankingu ATP, Rafaela Nadala. Bramkę honorową zdobył Raul. W rewanżu istniał już tylko jeden zespół. Dwa trafienia Raula oraz gole Predraga Mijatovica i Clarence'a Seedorfa zapewniły "Los Blancos" kolejny triumf.
Jak będzie w sierpniu? Emocji na pewno nie zabraknie, co doskonale udowodniła ubiegłoroczna rywalizacja tych klubów na trzech frontach: La Liga, Copa Del Rey i w Lidze Mistrzów.

Będzie to także pierwsza okazja, aby ocenić letnie transfery. Obie ekipy nie będą oszczędzać na nowych zakupach, wśród których na pewno nie zabraknie znanych nazwisk. Real Madryt poluje na nowego napastnika - wymienia się głównie Brazylijczyka Neymara i Argentyńczyka Sergio Aguero. Z kolei Barcelona chce doprowadzić do transferów Cesca Fabregasa, Chilijczyka Alexisa Sancheza i Włocha Giuseppe Rossiego.








You are logged in as administrator
Komentarze
Odśwież
24 Do 33 z 33