Piłka nożna - La Liga
02/09/2010 - 16:41 - Aktualizacja 02/09/2010 - 16:59Barcelona vs Real, czyli porównanie letnich zakupów

Okienko transferowe jest już szczelnie zamknięte. Dziennikarze z goal.com rozłożyli na czynniki pierwsze letnie zakupy dwóch piłkarskich potęg: Barcelony i Realu.
Oba kluby wydały tego lata niemal równe sumy na wzmocnienia. “Blaugrana” za 70.5 miliona euro kupiła trzech zawodników. Real wydał blisko 7 milionów więcej, ale do składu “Królewskich” doszło sześciu nowych piłkarzy. Pytanie tylko, która drużyna wyjdzie lepiej na koniec sezonu. Póki co możemy tylko pobawić się we wróżki.
Barcelona

Wiek: 28 lat
Pozycja: napastnik
Kupiony za 40 milionów euro
Czy Barcelona go potrzebuje?
Jeśli był jakiś zawodnik, który idealnie pasowałby do danego klubu, to był nim David Villa w Barcelonie. Po rozczarowującym sezonie w wykonaniu Zlatana Ibrahimovica, “Blaugrana” potrzebowała nowego, bramkostrzelnego napastnika światowej klasy. Zakup Villi to dla katalońskiego klubu wybór idealny.
Czy poradzi sobie w nowym klubie?
Ciężko sobie wyobrazić, by “El Guaje” zawiódł w Barcelonie. Styl gry Villi pasuje do taktyki preferowanej przez Pepa Guardiolę. W nowym klubie zagra on na swojej ulubionej pozycji, czyli na lewej stronie trzyosobowego ataku.
Czy był wart tych pieniędzy?
Patrząc tylko na statystki nie można mieć wątpliwości, że 40 milionów euro to sprawiedliwa kwota. Jednak Villa ma 28 lat. W chwili obecnej jest więc on u szczytu swojej formy. Pytanie, jak długo będzie w stanie ją utrzymać. Nie można na pewno powiedzieć, że zakup Villi jest inwestycją na lata.
Adriano

Wiek: 25 lat
Pozycja: obrońca/pomocnik
Kupiony za 9.5 miliona euro (+4 miliony dodatkowych opłat)
Czy Barcelona go potrzebuje?
Brazylijczyk jest typem piłkarza, którego każdy trener chciałby mieć w swoim składzie. Może on z powodzeniem występować nawet na pięciu pozycjach na boisku. Barcelona ma niewielkie braki, jeśli chodzi o “głębie” składu, więc pozyskanie takiego zawodnika było bardziej niż potrzebne.
Czy poradzi sobie w nowym klubie?
Dopóki kluczowi piłkarze Barcy będą zdrowi, Adriano może liczyć głównie na wejścia z ławki. Sezon jest jednak długi i na pewno bez kontuzji się nie obejdzie. Wtedy Brazylijczyk będzie mógł udowodnić, że należy mu się miejsce w “Blaugranie”.
Czy był wart tych pieniędzy?
Kwota wyłożona za piłkarza, który może grać na każdej pozycji w pomocy oraz na bokach obrony, nie wydaje się zbyt wygórowana. Taka jest cena za wszechstronnego piłkarza. Zresztą Barcelona dzięki temu zaoszczędziła około 30 milionów, który wydałaby na dwóch lub trzech graczy, którzy osobno spełnialiby tę samą rolę co jeden Adriano.

Wiek: 26 lat
Pozycja: defensywny pomocnik
Kupiony za 21 milionów euro
Czy Barcelona go potrzebuje?
Prosta odpowiedź – tak. Odejścia Yaya Toure i Rafy Marqueza sprawiły, że Guardiola nie miał wielkiego wyboru na pozycji defensywnego pomocnika. Pozostali tylko Sergio Busquets i Seydou Keita. Mascherano w porównaniu do Busquetsa i Keity, to o wiele wyższa liga. Zapewni Barcelonie stabilność i spokój na tyłach środkowej linii pomocy.
Czy poradzi sobie w nowym klubie?
Argentyńczyk, mimo że uważany jest za najlepszego zawodnika na swojej pozycji, musi stosunkowo szybko przestawić się z nudnego stylu gry prezentowanego ostatnio przez Liverpool, na kompletnie inne rozgrywanie piłki. To, że poradzi on sobie w Barcelonie raczej nie podlega dyskusji. Kwestią pozostaje to, jak szybko Mascherano dostosuje się do taktyki Guardioli.
Czy był wart tych pieniędzy?
21 milionów to dobra cena za 26-letniego zawodnika, kapitana reprezentacji Argentyny, który należy do światowej czołówki defensywnych pomocników. Powinien z miejsca zacząć się spłacać, choć sam Mascherano przyznał, że nie uważa się za “automatycznego” kandydata do gry w wyjściowej jedenastce “Blaugrany”.
Real

Wiek: 19 lat
Pozycja: ofensywny pomocnik
Kupiony za 5 milionów euro
Czy Real go potrzebuje?
Jeden z tych zawodników, o którego walczyły zarówno Real jak i Barcelona. “Królewscy” działali jednak skuteczniej i już kilka miesięcy temu było wiadome, że Canales zawita na Santiago Bernabeu. Jeden z największych talentów w Hiszpanii. Piłkarsko, jak również wizualnie, przypomina młodego Gutiego.
Czy poradzi sobie w nowym klubie?
Wiadomo nie od dziś, że Canales obdarzony jest ogromnym talentem. Ma on jednak dopiero 19 lat. Jednak nie przeszkodziło to Jose Mourinho stawiać na tego piłkarza w przedsezonowych meczach, w których Canales często wychodził w podstawowym składzie. Jeśli dalej Mourinho nie będzie bał się na niego stawiać, nie ma powodu, żeby Canales nie poradził sobie w Realu. Jak nie w tym sezonie, to na pewno w niedalekiej przyszłości.
Czy był wart tych pieniędzy?
Jeśli Canales rozwinie się tak, jak przewidują to eksperci, 5 milionów wydane na niego może okazać się praktycznie wzmocnieniem za darmo.
Angel Di Maria

Wiek: 22 lata
Pozycja: lewy skrzydłowy
Kupiony za 25 milionów euro (+ 11 milionów dodatkowych opłat)
Czy Real go potrzebuje?
Jednym z problemów “Królewskich” w poprzednim sezonie był mały wybór jeśli chodzi o typowych skrzydłowych. Mourinho niemal od razu, jak tylko zawitał do Madrytu, zamówił kupno zawodnika na tę pozycję. W osobie Di Marii, Real otrzymał tradycyjnego skrzydłowego, który potrafi zdobywać bramki.
Czy poradzi sobie w nowym klubie?
Argentyńczyk będzie miał do odegrania jedną z bardziej niewdzięcznych roli w drużynie. Grając w jednej formacji z Cristiano Ronaldo nie będzie miał on zbyt często piłki przy nodze. Jak doskonale wszyscy wiedzą, większość ataków Realu wyprowadzana jest właśnie przez CR7. Może to stanowić spory problem dla Di Marii, gdyż taką samą rolę jak Portugalczyk pełnił on w swoim poprzednim klubie, Benfice Lizbona.
Czy był wart tych pieniędzy?
Najdroższy zakup Realu w tym oknie transferowym. Di Maria w zasadzie jest dopiero na początku swojej kariery. Ma wszelkie papiery na to, żeby stać się wielkim piłkarzem. Zresztą “Królewskim” i tak udało się kupić tego piłkarza za mniej, niż miał on wpisaną w kwotę odstępnego (40 milionów). Trzeba więc uznać to za okazję. Drogą, ale jednak okazję.
Pedro Leon

Wiek: 23 lata
Pozycja: prawy skrzydłowy
Kupiony za 10 milionów euro
Czy Real go potrzebuje?
Podobnie jak Di Maria, tak i Pedro Leon kupiony został po to, aby dać Mourinho większe możliwości manewry w temacie skrzydłowych. W Getafe pokazał, że potrafi grać w piłkę, więc może stanowić bardzo dobre uzupełnienie składu, bo raczej nie należy przypuszczać, by grał więcej niż Di Maria czy Cristiano Ronaldo.
Czy poradzi sobie w nowym klubie?
Na pewno nie będzie na nim ciążyć tak wielka presja. Doskonale zdaje sobie sprawę z tego, że nie będzie on pełnił w klubie pierwszoplanowej roli. Ciężko jest więc cokolwiek przewidywać, ale wydaje się, że nawet z ławki może on sporo wnieść do drużyny.
Czy był wart tych pieniędzy?
Pedro Leon ma za sobą kapitalny sezon w Getafe, należy więc uznać wydane na niego 10 milionów za niezbyt wygórowaną cenę. Nawet jeśli mówimy tu o zawodniku na ławkę Realu.

Wiek: 23
Pozycja: pomocnik
Kupiony za 14 milionów euro
Czy Real go potrzebuje?
Przez długi okres nie była jasna przyszłość w Madrycie takich zawodników jak: Lass Diarra, Mahamadou Diarra czy Fernando Gago. Stąd też działacze woleli się zabezpieczyć na wypadek odejścia wymienionych graczy. Na szczycie listy znajdowali się Steven Gerrard i Bastian Schweinsteiger, ale to Khedira posiadał najlepszy stosunek ceny do wieku.
Czy poradzi sobie w nowym klubie?
Patrząc na jego występy w spotkaniach przedsezonowych i na to, jak zaprezentował się w inauguracyjnym meczu Primera Division, trzeba stwierdzić, że ma on jeszcze przed sobą całkiem długą drogę, aby pokazać pełnię swoich możliwości na Santiago Bernabeu.
Czy był wart tych pieniędzy?
Krytycy tego zakupu uważają, że Khedira będzie niewypałem transferowym. Ich zdaniem większość czasu będzie on spędzał na ławce rezerwowych, aż w końcu stanie się zupełnie zapomnianym zawodnikiem. Dobra wiadomość dla Samiego jest taka, że żaden piłkarz z trójki: Diarra, Lass, Gago, nie potrafi przez dlugi okres utrzymać wysokiej formy. Stąd też i Khedira powinien dostać sporo czasu gry.

Wiek: 32 lata
Pozycja: środkowy obrońca
Kupiony za 8 milionów euro
Czy Real go potrzebuje?
Problem ze środkowymi obrońcami w Realu obrósł niemal w legendę. Nie było więc zaskoczeniem, że Mourinho postanowił wzmocnić skład swoim dobrym znajomym. Thiago Silva z Milanu okazał się zbyt drogą opcją, nawet jak na możliwości “Królewskich”. W tej sytuacji realne było praktycznie tylko pozyskanie zawodnika Chelsea. Już na początku Carvalho okazał się potrzebny, gdy plaga kontuzji dopadła zawodników z defensywy Realu.
Czy poradzi sobie w nowym klubie?
Mourinho doskonale wie kogo kupił. Pracował on z Carvalho zarówno w Porto jak i w Chelsea. Jednak nie tacy piłkarz już “wzmacniali” obronę Realu. Fabio Cannavaro, Christoph Metzelder, Jonathan Woodgate czy Walter Samuel, należeli do klasowych środkowych obrońców. Dopóki nie trafili na Bernabeu. Faktem jest, że obecna trójka: Raul Albiol, Pepe i Ezequiel Garay radziła sobie w poprzednim sezonie całkiem nieźle. Czy poziomem do nich dostosuje się Carvalho? Ma na to spore szanse, no ale…
Czy był wart tych pieniędzy?
Portugalczyk jest doświadczonym zawodnikiem i wydaje się, że 8 milionów to trochę sporo jak na piłkarza w jego wieku. Podpisał on kontrakt na dwa lata i wydaje się, że dłużej w Madrycie nie zostanie. Widocznie działacze uznali, że bardzo dobra znajomość obrońcy z Mourinho warta jest takich pieniędzy.
Mesut Ozil

Wiek: 21 lat
Pozycja: ofensywny pomocnik
Kupiony za 15 milionów euro
Czy Real go potrzebuje?
Wstepnie Ozil miał trafić do Madrytu dopiero w 2011 roku. Kontuzja Kaki sprawiła, że działacze przyspieszyli zakup Niemca. Dopóki w klubie był jeszcze Rafael van der Vaart, ściągnięcie Ozila mogło wydawać się złym posunięciem. Holender odszedł jednak w ostatniej chwili do Tottenhamu, a to zwiększa szanse na grę byłego pomocnika Werderu Brema. Co będzie jak do gry wróci Kaka?
Czy sprawdzi się w nowym klubie?
Na mundialu w RPA Ozil spisywał się rewelacyjnie. W reprezentacji Niemiec był on już jednak wtedy czołową postacią. W Realu od razu po przybyciu do klubu, musi on walczyć o miejsce w wyjściowym składzie. To podstawa. Jeśli jednak uda mu się zadomowić w jedenastce “Królewskich”, kolejnym jego zadaniem będzie cotygodniowe udowadnianie fanom Realu, że to miejsce mu się należy. Nie będzie to łatwe.
Czy był wart tych pieniędzy?
Teoretycznie 15 milionów za gwiazdę mistrzostw świata to niewiele. Należy jednak pamiętać, że po tym sezonie Ozil dostępny byłby za darmo, gdyż wygasłby mu kontrakt z Werderem.
Kto Waszym zdaniem lepiej wyjdzie na letnich zakupach?








You are logged in as administrator
Komentarze
Odśwież
33 Do 42 z 42