Piłka nożna - La Liga
02/09/2010 - 17:35 - Aktualizacja 02/09/2010 - 17:39A kiedyś było tak: Ronaldo brakuje edukacji!

Dziś Jose Mourinho na każdym kroku broni Cristiano Ronaldo i wychwala go pod niebiosa. Jego zdaniem, to obecnie najlepszy piłkarz na świecie. Ale pamiętacie, co się działo kilka lat temu, gdy obaj rywalizowali: jeden prowadząc Chelsea, a drugi strzelając gole dla Manchesteru United?
W sezonie 2006-2007 Chelsea na kilka kolejek przed końcem, straciła szansę na zdobycie mistrzostwa Anglii. Drużyną, która okazała się najlepsza w Premier League, był Manchester United ze swoją największą gwiazdą, Cristiano Ronaldo. Zdaniem trenera "The Blues" Jose Mourinho, "Czerwonym Diabłom" pomogli sędziowie dając im rzuty karne z kapelusza. Wtedy zaczęła się portugalska wojna.
- Każdy wie jaki jest Mourinho. On zawsze musi coś powiedzieć, by zwrócić na siebie uwagę. Zwłaszcza wtedy, kiedy nie jest zadowolony z postawy swoich piłkarzy. On nigdy nie widzi swoich błędów - powiedział w rozmowie z jedną z portugalskich stacji telewizyjnych Ronaldo.
Na odpowiedź trenera Chelsea nie trzeba było długo czekać. I nie należała ona do najprzyjemniejszych. - Piłkarz, który chce być najlepszy na świecie musi się odpowiednio zachowywać, musi milczeć, jeśli nie ma żadnych dowodów na poparcie swoich słów. On twierdzi, że Manchester nie dostawał wątpliwych rzutów karnych. To kłamstwo. A jeśli on jest kłamcą, to nigdy nie osiągnie poziomu, o jakim marzy - stwierdził.
Na tym jednak nie koniec. Mourinho poszedł jeszcze dalej i poddał w wątpliwość inteligencję wówczas 22-letniego zawodnika. - To dzieciak, który nie wie, co mówi. On jest niedojrzały emocjonalnie, nie wie co to szacunek. Może to z powodu trudnego dzieciństwa i braku edukacji, może takie są tego konsekwencje - zastanawiał się szkoleniowiec.
Jak widać, punkt widzenia zależy od punktu siedzenia.








You are logged in as administrator
Komentarze
Odśwież
12 Do 21 z 21