Piłka nożna
18/03/2010 - 16:54Klub w Rosji wykańcza psychicznie

Pisaliśmy miesiąc temu o pewnym Marokańczyku, który po tym jak trafił do beniaminka rosyjskiej ekstraklasy, Anży Machaczkała, zdecydował się zakończyć karierę. Teraz po jednym meczu z pracy w Anży zrezygnował... jej trener
- Jestem za bardzo zmęczony psychicznie. Tęsknię za córką i żoną - powiedział 40-letni Omari Tetradze, trener Anży Machaczkała, a kiedyś obrońca AS Roma. Jako powód podał zbyt częste wyjazdy na przedsezonowe zgrupowania. Tetradze poprowadził drużynę tylko w jednym spotkaniu. Na inaugurację rosyjskiej ekstraklasy zremisował 0:0 ze Spartakiem Nalczik.
Trener Anży nie jest pierwszą osobą, która nie wytrzymała presji tego klubu. W lutym Marokańczyk Youssef Rabeh tuż po przyjściu do zespołu ogłosił... zakończenie kariery. - Nie podoba mi się w Anży i z tego, co wiem, to Lewski otrzyma za mnie pieniądze i zostawcie mnie w spokoju - oznajmił wówczas Rabeh.








You are logged in as administrator
Komentarze
Odśwież
0 Do 0 z 0