Piłka nożna
03/09/2009 - 22:40Prawnicy: Kara Chelsea ostrzeżeniem dla reszty

Renomowani angielscy prawnicy uważają, że kara, jaką FIFA nałożyła na Chelsea jest ostrzeżeniem dla innych dużych klubów przed próbami łamania prawa transferowego.
FIFA podjęła w czwartek decyzję, która wyklucza Chelsea Londyn z udziału w zimowym i letnim oknie transferowym w 2010 roku. Wpływ na taki krok miała sprawa 18-letniego Gaela Kakuty. "The Blues" podkupili Kakutę, gdy ten miał 16 lat i pozostawał związany kontraktem z Lens.
Władzie Chelsea zapowiedziały apelację w każdej dostępnej instancji. Ale angielscy prawnicy od prawa sportowego nie dają londyńskiemu klubowi za dużych szans.
- FIFA ustanowiła swoje regulaminy po to, by zapewnić stabilność umów, tak aby kluby mogły planować sezon i składy. To jest przykład tego, jak FIFA będzie dbać o przepisy w tej materii - mówi Dan Harrington z kancelarii prawnej Couchman Harrington Associates, działającej na sportowym rynku. - Zakaz transferów do 2011 roku może mieć duże znaczenie dla funkcjonowania tak dużego klubu, jak Chelsea - powiedział w rozmowie z BBC.
W 2005 roku "The Blues" byli ukarani za skaperowanie Ashley Cole'a i ta sprawa mogła mieć wpływ na czwartkową decyzję FIFA - przyznał w rozmowie z agencją Reuters Adam Morallee z londyńskiej kancelarii Mishcon de Reya.
- Karą za Ashley Cole'a było 300 tysięcy funtów, co w ogóle nie miało znaczenia - stwierdził Morallee, dodając, że takie sumy są niskie dla klubu finansowanego przez miliardera Romana Abramowicza. Obecna kara faktycznie dotyka Chelsea.
- Być może przez taki ruch światowe władze chcą powiedzieć: jeśli łamiesz zasady, dostaniesz dotkliwą karę. Kiedy spojrzymy na szerszy aspekt sprawy, to zobaczymy jak duzi traktują maluczkich i jak traktujemy młodych piłkarzy idących naprzód - dodał.
Morallee ostrzega, że buńczuczne zapowiedzi Chelsea mogą odbić się na klubie nienajlepiej. - Chelsea pewnie pójdzie do CAS (Międzynarodowy Trybunał Arbitrażowy ds. Sportu w Lozannie) i będzie chciała angielskiego sędziego, ponieważ angielscy sędziowie nienawidzą ograniczania handlu - sugeruje Morallee i dodaje: Ale jeśli Chelsea pójdzie tą drogą, to naraża się na duże ryzyko w świecie piłkarskim.








You are logged in as administrator
Komentarze
Odśwież
1 Do 2 z 2