Piłka nożna - Mecz towarzyski
04/03/2010 - 23:04Drwili z Henry'ego, ale on się nie gniewa

Kapitan reprezentacji Francji Thierry Henry powiedział, że rozumie zachowanie kibiców, którzy podczas przegranego 0:2 w środę meczu z Hiszpanią drwili i gwizdali na niego. Zawodnik Barcelony wystąpił przed własnymi fanami po raz pierwszy od czasu pamiętnej ręki w meczu z Irlandią.
32-letni napastnik "wsławił" się tym, że podczas meczu barażowego o awans do mistrzostw świata z Irlandią. Wtedy to po jego zagraniu ręką gola strzelił
- To taka sama historia jak zazwyczaj i i to nie jest pierwszy raz, kiedy taka sytuacja spotyka mnie na Stade de France - powiedział. - Rozumiem ludzi, którzy chcieli abyśmy lepiej grali przeciwko Hiszpanii i jeśli nie spisywaliśmy się najlepiej, to można się spodziewać drwin. Nie wiem czy ja na nie zasłużyłem, ale nic nie mogę z tym zrobić. Nie mam jednak pretensji.
- Brakowało mi tempa. Ale jeśli musisz biegać za piłką, kiedy w ostatnim miesiącu grałeś tylko raz dłużej, to jest to ciężkie - dodawał Henry, który ostatnio stracił miejsce w pierwszym składzie.
Selekcjoner Francji Raymond Domenech rozumie nie najlepszą dyspozycję swojego podopiecznego.
- Wszyscy wiedzą, że "Titi" prezentował się lepiej w przeszłości i to pewne, że ma teraz pewne problemy. Nie grał przecież ostatnio całych meczów na najwyższym poziomie. Jego sytuacja daje nam pewne powody do zastanowienia, ale nie ma jeszcze sensu alarmować - dodawał Domenech.
Pomocnik Hiszpanii i jednocześnie kolega Henry'ego z Barcelony Xavi mówi, żeby zachować spokój.
- Henry jest dla nas wszystkich przykładem i zawsze ciężko pracuje na treningach. Jest wielkim profesjonalistą i nie sądzę, aby stracił swój instynkt strzelecki - uważa Xavi. - To się czasem zdarza zawodnikom, którzy żyją po to, aby strzelać gole. Czasami wszystko, co potrzeba to odzyskanie pewności siebie. Oby to nastąpiło jak najszybciej. Kiedy zespołowi się nie układa, kibice gwiżdżą, ale nie sądzę, aby to były tylko gwizdy na Titiego. Myślę, że fani robili tak także wobec innych piłkarzy Francji - zakończył hiszpański pomocnik.








You are logged in as administrator
Komentarze
Odśwież
1 Do 2 z 2