•  
  • Login | Rejestracja
Eurosport
Roland Garros NA ŻYWO
Roland Garros NA ŻYWOOglądaj Roland Garros 2012 na żywo w Eurosport Player
Roland Garros
Roland GarrosNie przegap meczu Agnieszki z V.Williams jutro na żywo w Eurosport Player
Radwańska w Eurosporcie
Radwańska w EurosporcieOglądaj Agnieszkę na Roland Garros w Eurosporcie. Sprawdź jej najbliższy mecz!

Piłka nożna - Liga Europa

30/07/2009 - 21:00

Legia remisuje, Mucha zatrzymał Danię


Bramkarz Legii Warszawa popisał się w czwartek doskonałą formą i uratował remis Legii w Broendby 1:1. Reprezentant Słowacji zafałszował obraz tego spotkania. Duńczycy byli zdecydowanie lepsi od polskiej drużyny.

Mecz Legii z Broendby w trzeciej rundzie eliminacji Ligi Europa przypominał długimi momentami trening strzelecki Duńczyków. Podopieczni René Meulensteen robili z obroną Legii wszystko, ale na szczęście nie z Janem Muchą, bo to Słowacki bramkarz robił w bramce, co chciał. Na opisanie wszystkich interwencji Muchy nawet w Internecie nie starczyłoby miejsca. Ratował zespół kilkakrotnie, będąc w sytuacji sam na sam, bronił strzały z dystansu i zgarniał wszystko na przedpolu. Jako jedyny zawodnik Legii zasłużył w pełni na awans do kolejnej rundy i tylko dzięki niemu warszawianie mogą jeszcze myśleć o czwartej rundzie.

Wynik 1:1 zupełnie nie oddaje tego, co działo się na boisku. Spotkanie było w ogóle wyrównane. Grający w żółtych koszulkach piłkarze Broendby prowadzili grę praktycznie przez całe spotkanie. Stwarzali groźne akcje, które zawsze kończyły się na murze z napisem Jan Mucha. Frustracja duńskich kibiców musiała więc sięgnąć zenitu, gdy prowadzenie w 40. minucie nieoczekiwanie objęła Legia. Jeden z nielicznych ataków zakończył się rzutem rożnym, po którym w polu karnym został sfaulowany Sebastian Szałachowski. Sędzia podyktował jedenastkę, którą pewnie wykonał Maciej Iwański.

W drugiej połowie obraz gry praktycznie się nie zmienił. Na początku Legia zaatakowała. Był to najlepszy okres gry zawodników Jana Urbana. W groźnych sytuacjach znalazł się Giza, nie udało mu się zdobyć bramki i na tym ofensywne granie Legii się skończyło.

Broendby zaprezentowało się tak, jak tego można się było spodziewać i tak, jak pisaliśmy w naszej zapowiedzi. O sile ognia stanowiła gra skrzydłami. Atak Duńczyków prowadził niezmordowany Alexander Farnerud, który biegał to na lewym, to na prawym skrzydle i często schodził do ataku. Przy odrobinie szczęścia i gdyby nie Jan Mucha mógł sam zapewnić zwycięstwo swojemu zespołowi. Właśnie po jednej z oskrzydlających akcji padło wyrównanie dla Broendby. Jakub Rzeźniczak faulował rywala w powietrznej walce i sędzia podyktował jedenastką dla gospodarzy. Pewnym egzekutorem okazał się nie kto inny, tylko Farnerud.

Rewanż za tydzień w Warszawie. Legia wciąż zachowała szanse na awans, ale jeżeli chce tego dokonać to na boisku mecz życia powinno rozegrać więcej piłkarzy niż tylko jeden jedyny Jan Mucha.

Eurosport - Piotr Kwiatkowski
 

You are logged in as administrator

  • Your publications will be displayed as such
  • You can delete abusive comments
  • Your abuse report will banish immediatly the user

Komentarze 

0 Do 0 z 0

Odśwież

Komentarze  
 
Napisz komentarz :
 

Więcej informacji - Piłka nożna - Liga Europa

Zabójcze 180 sekund Ruchu - Piłka nożna - Liga Europa

Piłka nożna - Liga Europa - Zabójcze 180 sekund Ruchu Chorzów

Dobra gra na przełomie pierwszej i drugiej połowy dała wyjazdowe zwycięstwo Ruchowi Chorzów w pierwszej rundzie eliminacji do Ligi Europa. P

Liga Europa dla Atletico - Piłka nożna - Liga Europa

Piłka nożna - Liga Europa - Pierwsze trofeum Ligi Europa dla Atletico Madryt!

W pierwszym w historii finale rozgrywek Ligi Europa w Hamburgu Atletico Madryt pokonało po dogrywce Fulham Londyn 2:1 (1:1, 1:1).

Top 10 - Piłka nożna - Liga Europa

Piłka nożna - Liga Europa - Top 10: Szokujący finaliści (WIDEO)

Przed nami finał Ligi Europa, w którym zmierzą się Atletico Madryt i Fulham. “The Cottagers” nie zaszokowali kibiców jako pierwsi.

Fulham liczy na grę Zamory - Piłka nożna - Liga Europa

Piłka nożna - Liga Europa - Fulham raczej bez Zamory. Atletico pewniakiem?

Dzisiaj w Hamburgu w finale pierwszej edycji piłkarskiej Ligi Europa Atletico Madryt spotka się z FC Fulham.