Piłka nożna - Liga Europa
12/05/2010 - 23:20Pierwsze trofeum Ligi Europa dla Atletico Madryt!

W pierwszym w historii finale rozgrywek Ligi Europa w Hamburgu Atletico Madryt pokonało po dogrywce Fulham Londyn 2:1 (1:1, 1:1). Dwie bramki dla podopiecznych Quique Sancheza Floresa zdobył niezawodny Diego Forlan. Londyńczycy potrafili odpowiedzieć jedynie trafieniem Simona Daviesa.
Faworytem finałowej rywalizacji w Lidze Europa była drużyna Atletico Madryt. Chociaż organizatorzy przygotowali gorące przyjęcie na stadionie Nordbank Arena w Hamburgu, pogoda nie rozpieszczała piłkarzy. Ceremonia poprzedzająca spotkanie miała nawiązywać do Ligi Mistrzów i innych wielkich wydarzeń sportowych.
Od początku meczu przewagę mieli podopieczni Quique Sancheza Floresa. W 12. minucie Kun Aguero prostopadłym podaniem obsłużył Diego Forlana, ale piłka po strzale Urugwajczyka trafiła w słupek. Następnie na uderzenie z rzutu wolnego zdecydował się Jose Antonio Reyes. Na wysokości zadania stanął doświadczony golkiper Fulham, Australijczyk Mark Schwarzer.
W 32. minucie gry, prawym skrzydłem przedarł się Reyes, dograł do środka, gdzie Sergio Aguero pięknie przyjął piłkę na klatkę piersiową, a następnie uderzył lewą nogą z woleja. Argentyńczyk skiksował, ale na całe szczęście dla ekipy "Rojiblancos" futbolówka trafiła wprost pod nogi Diego Forlana, który bez problemu pokonał bramkarza londyńczyków. Radość hiszpańskiej drużyny nie trwała jednak zbyt długo. Pięć minut później do remisu doprowadził Simon Davies. Walijczyk pięknym strzałem z woleja pokonał 19-letniego Davida De Geę.

Spotkanie toczyło się w bardzo wysokim tempie. Druga połowa gry to wiele pojedynków w środku boiska i odważniejsze ataki zawodników Roya Hodgsona. Mimo to, okazji bramkowych było jak na lekarstwo i kibice zgromadzeni na stadionie w Hamburgu doczekali się dogrywki.
W 105. minucie stuprocentową okazję zmarnował Kun Aguero, który dobijał piłkę po strzale Forlana, ale futbolówka trafiła tylko w boczną siatkę bramki "The Cottagers". W drugiej części dogrywki obie drużyny miały swoje szanse, jednak wszystko wskazywało na to, że o końcowym sukcesie zadecyduje konkurs rzutów karnych. Tak się nie stało. Sergio Aguero popędził do wydawać by się mogło straconej piłki. Argentyńczyk dogonił futbolówkę tuż przed linią końcową, następnie zwiódł rywala i po raz drugi tego wieczora idealnie obsłużył Diego Forlana. Najlepszy strzelec Atletico w rozgrywkach Ligi Europa zewnętrzną częścią stopy zmienił kierunek lotu futbolówki i pokonał Marka Schwarzera.

Było to szóste trafienie Urugwajczyka w pierwszej w historii edycji Ligi Europa. Kun Aguero, który otrzymał powołanie od swoje teścia (Diego Armando Maradony przyp. red.) do reprezentacji "Albicelestes", zanotował w Hamburgu dwie asysty. W Madrycie czekano 48 lat na sukces na arenie międzynarodowej. Atletico ma szansę sięgnąć po podwójną koronę. W finale Copa del Rey w przyszłą środę piłkarze Quique Sancheza Floresa zamierzą się w Barcelonie z Sevillą.









You are logged in as administrator
Komentarze
Odśwież
1 Do 3 z 3