Piłka nożna - Euro 2012
29/10/2009 - 15:01"Zadzwonił Lato, życzył sukcesów, gratulował"

Franciszek Smuda o wyborze na selekcjonera kadry został poinformowany przez prezesa Latę telefonicznie. - Porozmawialiśmy, pogratulował mi i życzył mi jak najlepszych wyników w pracy z reprezentacją - opisał spokojnie okoliczności otrzymania wiadomości o nominacji Smuda.
"Franz" podkreślił przy tej okazji, że jest dumny z wyboru na selekcjonera piłkarskiej reprezentacji Polski i cieszy się, że jego kandydatura została zaakceptowana przez zarząd PZPN, kibiców i media.
- Jestem dumny, że to mnie wybrano - powiedział Smuda, który na razie pełni również obowiązki trenera KGHM Zagłębia Lubin.
Z informacją o wyborze zadzwonił do niego prezes Polskiego Związku Piłki Nożnej Grzegorz lato. - Porozmawialiśmy, pogratulował mi i życzył mi jak najlepszych wyników w pracy z reprezentacją.
Smuda przyznał, że nie myślał jeszcze nad składem drużyny narodowej, ale zna wszystkich zawodników, którzy mogliby się w niej znaleźć i wie, na co ich stać. - Pomyślę o tym jeszcze dzisiaj - zapewnił.
To, że do mistrzostw Europy w 2012 roku reprezentacja nie rozegra żadnego meczu o poważną stawkę, nie jest w opinii Smudy problemem, ponieważ dla piłkarzy występ w barwach Polski powinien być zaszczytem. - Dlatego każdy mecz będzie istotny, w każdym trzeba będzie dawać z siebie wszystko i nie będzie można przestać 90 minut - podkreślił.
Smuda nie wie jeszcze czy zostanie w Zagłębiu. - Kontrakt zobowiązuje mnie do pracy do końca rundy jesiennej. Ta sprawa jest do dyskusji, bo pracownikiem PZPN zostanę dopiero od 15 grudnia - ocenił.
Smuda dodał, że teraz koncentruje się na ligowym spotkaniu Zagłębia z Polonią Bytom, które rozegrane zostanie o godz. 20. - Zawodnicy są już bardzo mocno skoncentrowani i chciałbym, żeby dzisiaj odnieśli pierwsze zwycięstwo na własnym stadionie.
W czwartek zarząd PZPN wybrał Smudę na stanowisko selekcjonera piłkarskiej reprezentacji Polski. Za kandydaturą Smudy opowiedziało się 15 z 16 głosujących członków zarządu. Od głosu wstrzymał się Stefan Majewski, który prowadził drużynę narodową w dwóch ostatnich meczach eliminacji mistrzostw świata, po tym jak zwolniony został Leo Beenhakker.








You are logged in as administrator
Komentarze
Odśwież
0 Do 0 z 0