Piłka nożna - Euro 2012
04/02/2012 - 10:53 - Aktualizacja 04/02/2012 - 11:01UEFA wymaga dwóch meczów przed Euro

- Z perspektywy UEFA nie wygląda to najlepiej. Jest przecież jasny wymóg, by przed EURO 2012 odbyły się na tym obiekcie dwa mecze z publicznością, z wszystkimi niezbędnym służbami, punktami gastronomicznymi. Słowem dwie próby generalne - mówi były prezes PZPN Michał Listkiewicz.
Mamy kolejny problem ze Stadionem Narodowym. 29 lutego mecz z Portugalią. Mamy informacje, że PZPN nie tyle rozważa przeniesienie spotkania do Wrocławia, co zrobi to na pewno, jeśli mecz o Superpuchar się nie odbędzie.
- Z perspektywy UEFA nie wygląda to najlepiej. Jest przecież jasny wymóg, by przed EURO 2012 odbyły się na tym obiekcie dwa mecze z publicznością, z wszystkimi niezbędnym służbami, punktami gastronomicznymi. Słowem dwie próby generalne. A na dziś mamy tylko jeden mecz, no i jeszcze z tego co pan mówi, bardzo niepewny.
Załóżmy czarny scenariusz, znając historię Stadionu Narodowego – bardzo możliwy, mecz z Portugalią też nie odbędzie się na głównej polskiej arenie EURO 2012. Choćby dlatego, że temperatura będzie zbyt niska. Co nam grozi ze strony UEFA?
- Jest już za późno na jakieś radykalne ruchy. Nie ma też co panikować, że EURO jest zagrożone, choć wszystkie terminy już są przekroczone. UEFA będzie pewnie domagać się, by rzutem na taśmę zorganizować te dwa spotkania. To będzie jednak prawdziwy kłopot, bo niby kiedy to zrobić? Meczu z Andorą (2 czerwca, stadion Legii – przyp. red.) nie można przenieść na drugą stronę Wisły, bo wtedy Narodowym zarządza już UEFA. Unia może wziąć pod uwagę wyjątkowe okoliczności, ale próba generalna na tydzień przed meczem otwarcia?








You are logged in as administrator
Komentarze
Odśwież
8 Do 17 z 17