Piłka nożna - Euro 2012
28/05/2009 - 14:17-Juro tu tałzend tłelf- Szejkowie postawią hotele?

Nie czekoladowy, truskawkowy czy waniliowy smak shake'a, ale zapach pieniądza ma zachęcić saudyjskich szejków do pompowania swoich pieniędzy w naszym kraju. Do tego przynajmniej namawiał, w kontekście Euro 2012, kilka dni temu arabskich biznesmenów Adam Kulach - ambasador Polski w Rijadzie.
Nie jest tajemnicą, że na Bliskim i Środkowym Wchodzie nie brakuje ludzi z niemal nieograniczonymi środkami finansowymi. Tylko czekają na zainwestowanie swoich petrodolarów w przedsięwzięcia dające przyzwoitą stopę zwrotu i szansę zaistnienia na szerszych rynkach. Jednocześnie świadomość ograniczoności zasobów ropy naftowej, będącej najważniejszym kołem zamachowym gospodarki regionu, jest coraz bardziej powszechna. Prowadzi to do wzmożonego poszukiwania innych obszarów biznesowej aktywności.
Rozpoczynające się za trzy lata w Polsce i na Ukrainie mistrzostwa Europy są doskonałym pretekstem do nakłonienia arabskich multimilionerów do przekierowania swoich oszczędności w rozbudowę części infrastruktury nadwiślańskich miast. Z tego, co mogliby zrobić w Polsce, najlepiej specjalizują się w ekspresowej budowie hoteli. Standard - według życzenia. Najlepiej jednak wysoki...
- Mimo że budowa hoteli i realizacja innych projektów infrastrukturalnych będzie wspierana przez członków Unii Europejskiej, bardziej niż chętnie zobaczymy również Saudyjczyków inwestujących w naszym kraju - zaapelował Kulach w trakcie specjalnej prezentacji przed głównymi przedstawicielami biznesu w regionie. - Już teraz można by wymienić wiele arabskich firm, które z sukcesem wyłożyły swoje fundusze na inwestycje w Polsce - zwrócił uwagę polski ambasador.
Dodał, że istnieje obecnie zapotrzebowanie na około 100 nowych hoteli z szeregiem udogodnień i atrakcji. Podkreślił, że mają one służyć w pierwszej kolejności pomieszczeniu gości przybyłych na mistrzostwa Europy w 2012 roku. Po ich zakończeniu staną się jednak częścią regularnej bazy turystycznej kraju.

Jest to temat, którym warto zainteresować też Ukraińców. U nich baza hotelowa jest dużo większym zmartwieniem niż w Polsce. Wydaje się, że i rząd - po tym, jak ostatnio Platini pogroził palcem - jest bardziej skłonna do ustępstw i przywilejów dla potencjalnych wybawców. Za zwolnienia podatkowe i inne ulgi, szejkowie wybudują na czas nie tylko hotele, ale i lotniska. Ukraińcy będą mogli skupić się na autostradach i stadionach.
Dlaczego zatem warto zainwestować w Polsce? Jako bonus pomożemy nawiązać kontakty z właściwymi osobami na Ukrainie. Brzmi to trochę naiwnie, bo przecież Arabowie potrafią zwrócić się do Ukraińców sami. Tak można jednak spróbować sprzedać atrakcyjność inwestycji nad Wisłą.
Faktem jest, że i bez wsparcia spoza Starego Kontynentu poradzimy sobie z zapewnieniem odpowiedniej bazy hotelowej na Euro. Dlaczego jednak nie skorzystać z nadarzającej się okazji? W tym przypadku lepsze nie jest wrogiem dobrego. Tu nie chodzi o zachłanność, ale o chwytanie chwili. Warto sobie porachować, ile to czasu Polska musiała czekać organizację tak wielkiego wydarzenia. Dla ułatwienia dodam, że przeglądanie historii można zakończyć na roku 966, kiedy miał miejsce Chrzest Polski.
Gorzką prawdą, która najskuteczniej może zabić wszelkie ewentualne zapędy inwestycyjne Saudyjczyków, jest wciąż wszechobecna u nas biurokracja... Swoboda i dowolność decydowania o własnych funduszach jest dla tamtejszych oligarchów niemal święta. Ale o tym na razie sza! Niech szejk nie będzie ani wstrząśnięty, ani zmieszany.
PS: Zarówno szczegóły, jak i ogóły apelu naszego ambasadora w Rijadzie nie były znane spółce PL.2012 odpowiedzialnej w Polsce za koordynację przygotowań do mistrzostw Europy. Otrzymaliśmy jednak zapewnienie uzyskania komentarza w tej sprawie. Telefon w placówce RP w stolicy Arabii Saudyjskiej również nie odpowiadał.








You are logged in as administrator
Komentarze
Odśwież
1 Do 2 z 2