•  
  • Login | Rejestracja
Eurosport
KONKURS!
KONKURS!Weź udział w losowaniu 2 biletów na finał kobiet turnieju Rolanda Garrosa
Roland Garros NA ŻYWO
Roland Garros NA ŻYWOOglądaj Roland Garros 2012 na żywo w Eurosport Player
Radwańska w Eurosporcie
Radwańska w EurosporcieOglądaj Agnieszkę na Roland Garros w Eurosporcie. Sprawdź jej najbliższy mecz!

Piłka nożna - Euro 2012

09/11/2010 - 09:34 - Aktualizacja 09/11/2010 - 10:43

Lato: Kto nie pije, ten kabluje


- Jak ja byłem zawodnikiem, to w samolocie, gdy cała reprezentacja leciała i ludzie patrzyli, nie było możliwości, żeby pić. Za granicą wszyscy mnie cenią. Co innego w kraju, gdzie w dobrym tonie jest walić w prezesa - mówi w interesującej rozmowie z "Przeglądem Sportowym" Grzegorz Lato.

Zamawia Pan wino w samolocie?
Uwielbiam dobre wino do obiadu, czerwone czy białe - do rybki. Nic w tym złego nie widzę.

Dobrze, że pana Smuda nie powołuje. Miałby pan problemy.
Złośliwy pan strasznie. Jak ja byłem zawodnikiem, to w samolocie, gdy cała reprezentacja leciała i ludzie patrzyli, nie było możliwości, żeby pić. Znam takich dziennikarzy, którzy po wylądowaniu ledwo się z samolotu potrafią wytoczyć, a potem udają moralistów.

Afera samolotowa jest dęta?
Nie wiem, kto nakręcił tę aferę. Wiem jedno: Boruc dał się wypuścić. Trzeba było brudy prać we własnym domu. Artur sam się skreślił z tej kadry. Szkoda mi go, ale powiedział za dużo.

Boruc sugerował, żeby PZPN się nie wtrącał, bo działacze też nie są święci.
Tak? A to ciekawe. W USA na ostatnim zgrupowaniu nie złapaliście nikogo. A chcieliście, paparazzi tylko czyhali. Zresztą nie rozumiem tego węszenia, czy ktoś się napije. Czy to jakiś problem, gdy ja, dorosły człowiek, wypiję lampkę wina ze znajomymi czy szklankę whisky? Zna pan to powiedzenie: kto nie pije, ten kabluje.

Smuda dotrwa do EURO?
To plotka, że nie dotrwa.

Ile razy ktoś do Pana przychodził i mówił: wyrzuć tego Smudę.
Na razie to ja tylko słyszę, że wy, dziennikarze plotkujecie na ten temat.

Smuda czyni jeszcze cuda?
Wierzę w niego, drużynę i w to, że naszym dwunastym zawodnikiem na EURO będzie publiczność.

Dwa lata już Pan rządzi.
Strasznie czas biegnie do przodu. Półmetek prezesury. 

Żona pyta: Grzegorz, po co ci to było?
Raczej ma już dosyć. Gdy byłem zawodnikiem i trenerem, ciągle nie było mnie w domu. Teraz jest to samo. Najważniejsze, że przestała się tymi wszystkimi publikacjami denerwować. W polskiej prasie sensacja goni sensację. Niektórzy dziennikarze z igły robią widły. Duże widły.

Sami prowokujecie.
My prowokujemy? Świeży przykład. Dzwonicie do mnie i mówicie, że jest propozycja, by sędziów z zagranicy ściągać, by prowadzili mecze polskiej ligi. To ja powiedziałem, że dziennikarzy też z zagranicy trzeba wziąć, żeby uczciwie pisali. O uczciwość tu chodzi, niczego więcej nie chcę.

Za to ładne popiersie przywiózł pan z Chicago.
Miałem już jedno wcześniej, stało w moim gabinecie, teraz drugie popiersie dostałem. Za granicą wszyscy mnie cenią. Co innego w kraju, gdzie w dobrym tonie jest walić w prezesa.

Po co panu ta prezesura? Nie lepiej było zostać legendą?
Włosów niewiele mi na głowie zostało, a te, które zostały, są coraz bardziej siwe. Ale nie jesteście mi w stanie zabrać tego, co osiągnąłem. Zadaje mi pan to pytanie i nie wiem, czy się mam uśmiechać. Nagle się okazuje, że całe zło polskiej piłki to PZPN. Za co się pytam? Za to, że kluby prowadzą określoną politykę transferową?

 Pan lubi być prezesem?
Dopiero zaczyna mi się to podobać. Kiedyś mówiłem panu, że szybko się uczę, to się pan uśmiechał. Nie jest tak, że mam patent na mądrość. Słyszę tylko, że rozwiązania mają wszyscy. Każdy wie, jak uzdrowić polską piłkę. Najciekawsze jest to, że słyszę: transparentność i przejrzystość...

 Taa, kontrakt ze Sportfive był wyjątkowo przejrzysty.
Sami publikowaliście wszystkie szczegóły tego kontraktu. Był nawet donos do prokuratury, by sprawdzić tę umowę. Sprawa została umorzona, ale nikt już o tym nie napisał.

 Prezesowanie to dla pana fura, skóra i komóra?
Skórzaną kurtkę mam, ale jej nie kupiłem, tylko od sponsora dostałem. Komórki mam dwie, jedną służbową, drugą prywatną, sam za nią płacę. Samochód służbowy był w PZPN od zawsze. To takie duże luksusy?

Lato: Nie mam patentu - Piłka nożna - Euro 2012

Pana w ogóle interesuje, co mówi o was opinia publiczna?
Opinia publiczna na pewno jest ważna, ale liczą się dla mnie rzetelne opinie. To, że ktoś, kto widział w życiu pięć meczów i zakłada stowarzyszenie koniec PZPN, mnie nie interesuje. To niepoważne.

 Kupiliśmy EURO 2012?
Żarty pan sobie ze mnie stroi. Ostatnio widziałem się z wiceprezesem ukraińskiej federacji i zapytałem, gdzie moje 5,5 mln euro, bo podobno 11 kosztowały łapówki. Ten Cypryjczyk, który rzuca oskarżenia, przeprosił trzy razy Polaków. Nie miał nas na myśli. UEFA dała mu ultimatum i z tego, co wiem, nie przedstawił żadnych dowodów. Na tej samej zasadzie paru pseudodziałaczy złożyło donos do prokuratury, że w PZPN przekręty robimy. Pan Marangos ma dwa wyroki sądowe. I to dla was wiarygodne źródło?

 Prezes Surkis też ma swoje za uszami, jeśli chodzi o korupcję.
Na Ukrainie poważniejsi ludzie niż pan Surkis mają wyroki sądowe. Mnie to nie interesuje. Zajmuję się sobą.

 Jest pan człowiekiem z betonu?
Kiedyś mówiłem, że beton jest ważny, bo z niego leje się fundamenty domu, a nie z piasku. Dla mnie to skandal, gdy podczas naszych posiedzeń pokazujecie siwe głowy i podpisujecie: „leśne dziadki". Skandal. Trochę szacunku. Jak pan wyjdzie z mojego gabinetu i się przejdzie po PZPN, to zobaczy, czy leśne dziadki tu pracują. Sama młodzież! Po wyższych studiach. Piszcie, co chcecie, ja zasłużonych działaczy zawsze będę szanował. Nie jesteście w stanie wyprowadzić mnie z równowagi.

Więcej w Przeglądzie Sportowym

Eurosport - Srogi, PS
 

You are logged in as administrator

  • Your publications will be displayed as such
  • You can delete abusive comments
  • Your abuse report will banish immediatly the user

Komentarze 

1 Do 7 z 7

Odśwież

Komentarze  
 
Napisz komentarz :
 

Więcej informacji - Piłka nożna - Euro 2012

Perquis nie wyznaje voodoo - Piłka nożna - Euro 2012

Piłka nożna - Euro 2012 - Perquis: Nie jestem wyznawcą voodoo

Damien Perquis zaprzeczył, jakoby był wyznawcą voodoo. Obrońca reprezentacji Polski wyjaśnił, że gest nie miał nic wspólnego z tą religią.

Kadra Grecji na Euro - Piłka nożna - Euro 2012

Piłka nożna - Euro 2012 - Ostateczna kadra Grecji! Wypadli dwaj pomocnicy

Portugalski selekcjoner piłkarskiej reprezentacji Grecji Fernando Santos podał 23-osobowa kadrę na mistrzostwa Europy.

Torres uratuje Hiszpanię? - Piłka nożna - Euro 2012

Piłka nożna - Euro 2012 - Był wyśmiewany. Teraz uratuje Hiszpanię?

49 spotkań i 11 goli, z czego zaledwie sześć w Premier League. Nie są to imponujące statystki zwłaszcza jak na piłkarza, który ma na swoim..

Zostają tylko Perquis i... - Piłka nożna - Euro 2012

Piłka nożna - Euro 2012 - Zostają tylko Perquis i Sandomierski

Piłkarze reprezentacji Polski w poniedziałek wieczorem wrócili do kraju ze zgrupowania w austriackim Lienz. Prosto z lotniska, gdzie...