Piłka nożna - Euro 2012
18/02/2012 - 17:01 - Aktualizacja 18/02/2012 - 17:25Jeleń: Byłem cierpliwy

Ireneusz Jeleń po roku przerwy wraca do reprezentacji Polski. Trener Franciszek Smuda powołał napastnika Lille na spotkanie z Portugalią, które odbędzie się 29. lutego na Stadionie Narodowym w Warszawie. - Wierzyłem, że wrócę do kadry. Po to ciężko trenuję, by zagrać na Euro 2012 - zapewnia Jeleń.
Z Ireneuszem Jeleniem, napastnikiem Lille i reprezentacji Polski, rozmawiał Paweł Drażba.
Po roku przerwy wraca Pan do reprezentacji Polski. Szczęśliwy?
Bardzo. Ostatni raz zagrałem w kadrze rok temu, w lutym. Pokonaliśmy 1:0 Norwegię. Potem nie byłem już powoływany, bo najpierw na przeszkodzie stawały urazy, później nie miałem klubu, a jesienią nie grałem zbyt wiele w Lille. Nie dziwię się, że selekcjoner wolał stawiać na innych. Ja jednak z reprezentacji nie rezygnowałem i ciągle wierzyłem, że do niej wrócę. Trener Franciszek Smuda obiecał zresztą, że jeśli będę regularnie występował i dojdę do formy, nie zapomni o mnie.
Teraz gra pan w Lille zdecydowanie częściej.
Kiedy pod koniec sierpnia podpisałem kontrakt z OSC, wiedziałem, że czeka mnie ciężki okres. Wcześniej przez dwa miesiące byłem kontuzjowany, później przez kolejne dwa ćwiczyłem indywidualnie. Musiałem nadrobić zaległości, poza tym odnaleźć się w drużynie, w której jest wielu znakomitych zawodników. Od początku było wiadomo, że pewniakiem do gry w ataku jest król strzelców Ligue 1 z zeszłego sezonu - Moussa Sow. Musiałem pogodzić się z tym, że będę rezerwowym. Wierzyłem jednak, że dam radę wywalczyć miejsce w składzie. Byłem cierpliwy i ciężko trenowałem.
Został pan za to nagrodzony. A najbardziej pomógł panu właśnie Sow.
Tak się złożyło, że Moussa w styczniu wyjechał z reprezentacją Senegalu na Puchar Narodów Afryki i zacząłem grać w pierwszym składzie. Później Sow odszedł do Fenerbahce Stambuł. W jego miejsce przyszedł młody John Jairo Ruiz z Deportivo Saprissa. Teraz z nim walczę o jedenastkę.
Jak pana forma?
Przepracowałem cały okres przygotowawczy, omijały mnie urazy. Wiem, że mogę znaleźć formę, której szukałem całą jesień. Chciałbym pomóc w Lille w obronie mistrzowskiego tytułu, a później pojechać na Euro 2012. Po to się ciężko trenuje każdego dnia i gra w klubie, żeby później występować w drużynie narodowej na wielkich turniejach.








You are logged in as administrator
Komentarze
Odśwież
1 Do 4 z 4