Piłka nożna - Euro 2012
03/09/2010 - 12:39 - Aktualizacja 03/09/2010 - 13:16Capello z Boga stał się potworem

Selekcjoner reprezentacji Anglii Fabio Capello był mocno atakowany po nieudanych mistrzostwach świata, ale pozostał na stanowisku. Dzisiaj rozpoczyna walkę w eliminacjach do Euro 2012. O godz. 21 jego ekipa podejmie Bułgarię.
- Stworzyliście Boga, a teraz stworzyliście potwora, nie? - pytał angielskich dziennikarzy "Don Fabio". Włoski trener jest w konflikcie z mediami na Wyspach.
- To jest mój zespół. Przegraliśmy na mistrzostwach świata jeden mecz przeciwko Niemcom po wielkim błędzie sędziego. Nikt tego nie pamięta. Ale, mimo tego, pojawiały się głosy, aby mnie zmienić. Nadal to nie jest dla mnie problem. Mogę z tym żyć. To jest część pracy menedżera. Kiedy wygrywasz jesteś najlepszy, a kiedy przegrywasz, jesteś najgorszy - uważa włoski szkoleniowiec. - Musimy zagrać bez strachu. Zawodnicy trenują z dużą wiarą i zobaczymy to podczas meczu z Bułgarią.
Capello przyznał, że był zdziwiony ostatnią reakcją fanów podczas meczu na Wembley. Anglicy w zeszłym miesiącu wygrali 2:1, a fani gwizdali na Wayne'a Rooneya.
- Byłem trochę zdziwiony tą reakcją, ale na szczęście po 10 minutach kibice ponownie zaczęli nas wspierać. Jesteśmy im to winni. Fani Anglii są fantastyczni, najlepsi na świecie - dodał Włoch.
Spotkanie "Lwów Albionów" z Bułgarami wieczorem, o godz. 21. Relacja tekstowa na eurosport.pl.








You are logged in as administrator
Komentarze
Odśwież
1 Do 7 z 7