Piłka nożna - Euro 2012
18/10/2011 - 12:48 - Aktualizacja 18/10/2011 - 12:54Boruc chce wrócić. Piłka po stronie Smudy

Był naszym najlepszym zawodnikiem na mundialu 2006 i Euro 2008, jednak przez samolotową aferę wypadł z kadry przed historycznym Euro 2012. Mimo wszystko Artur Boruc wciąż myśli o grze dla Polski.
- Bardzo bym chciał, ale nie jest to do końca moja decyzja... Nie chciałbym już o tym więcej mówić, mam dosyć tego tematu i nie chcę polemizować z osobami, które boją się swojego cienia... Ale jeśli rzeczywiście ten pan będzie chciał, abym grał dla reprezentacji Polski, bardzo chętnie będę grać! - czytamy wypowiedź bramkarza Fiorentiny w magazynie "Przeglądu Sportowego".
"Ten pan", jak nazywa Franciszka Smudę Boruc, ma jednak komfort, bo do dyspozycji są Wojciech Szczęsny (szybko wrócił do zdrowia po kontuzji zgłoszonej przed wylotem do Korei), Łukasz Fabiański, a wkrótce także Przemysław Tytoń.
Boruc odniósł się też do planów transferowych. Nie ma nic przeciwko, by pozostać w Fiorentinie.
- Tu jest cudowny klimat, na pewno lepszy niż w Szkocji czy w Polsce, a przy tym mogę się rozwijać jako zawodnik i mieć kolejne sukcesy. Nasze ambicje sięgają nawet zdobycia scudetto- mówi.
- Jeśli w Polsce, to tylko w Legii. Nie ma innej możliwości. Zawsze chciałem spróbować sił w Premier League i nadal tego chcę. Jeśli dalej będę dobrze grać, na pewno dostanę inne ciekawe propozycje z Serie A - przewiduje Boruc.








You are logged in as administrator
Komentarze
Odśwież
7 Do 16 z 16