Piłka nożna - Euro 2012
30/01/2012 - 10:54 - Aktualizacja 30/01/2012 - 12:44Na Euro będziemy mieli piłkarza z trzeciej ligi

Faworyt Franciszka Smudy był przekonany, że szybko wróci do jedenastki Werderu. Sebastian Boenisch jest jednak skazany na grę w trzecioligowych rezerwach Bremy. Zdarzało się, że na turniejach mistrzowskich Polska miała już graczy z drugich lig. Nigdy z trzeciej - przypomina "Gazeta Wyborcza".
W Bundeslidze Boenisch nie wystąpił od półtora roku. Teraz walczy o przedłużenie kontraktu, więc sam zaproponował, że wobec mocnej konkurencji na lewej stronie defensywy będzie grał na prawej.
Trener Thomas Schaaf nie ma jednak zamiaru ryzykować i złudzeń Boenischowi nie zostawia: - Po wszystkim, co przeszedł, nie jest żadnym kandydatem do gry.
I w pierwszych dwóch wiosennych kolejkach Bundesligi dla piłkarza reprezentacji Polski rzeczywiście zabrakło miejsca, nawet na ławce rezerwowych.
Obrońca Werderu przekonuje, że wkrótce wróci do składu, ale w Bremie panuje przekonanie, iż szanse na to są bliskie zera. Boenisch na razie jest skazany na grę w trzecioligowych rezerwach w towarzystwie juniorów. Coraz głośniej jest o tym, że Werder w ogóle nie będzie zainteresowany przedłużeniem z nim wygasającego 30 czerwca kontraktu.








You are logged in as administrator
Komentarze
Odśwież
6 Do 15 z 15