Piłka nożna - Eliminacje Euro 2012
10/08/2010 - 16:38 - Aktualizacja 10/08/2010 - 18:31Idziesz na trybuny? Czas cię zwolnić

Od dawna wiadomo, że zawód trenera nie należy do najłatwiejszych. Przyjdą słabsze wyniki, trzeba się rozstać. Ale co zrobić, gdy wyniki są dobre, gra zadowalająca a piłkarze cenią szkoleniowca, z którym pracują? W takiej skomplikowanej sytuacji znalazł się selekcjoner Serbii, Radomir Antić.
Na mistrzostwach świata w RPA, w trakcie spotkania fazy grupowej z Australią, selekcjoner reprezentacji Serbii Radomir Antić w bardzo niewyszukany sposób obrażał arbitra prowadzącego mecz. W efekcie FIFA nałożyła na niego zakaz zasiadania na trenerskiej ławce w najbliższych czterech meczach o punkty. Oznacza to, że Antić nie pomoże drużynie w spotkaniach eliminacyjnych do mistrzostw Europy, które w 2012 roku odbędą się w Polsce.
W środę Serbia zagra towarzysko z Grecją. Po tym meczu może się okazać, że Antić... zostanie zwolniony przez Serbski Związek Piłki Nożnej (FSS).
- Zarząd FSS w ciągu najbliższych dwóch dni podejmie decyzję, bo musimy wiedzieć, kto będzie dowodził kadrą już przed eliminacjami do mistrzostw Europy - powiedział Tomislav Karadzić, prezydent serbskiego związku.
- Jestem otwarty na różne pomysły i za nic w świecie nie chcę stracić Antić, bo on jest najlepszym trenerem jakiego mamy, ale zarząd tworzą eksperci, byli szkoleniowcy i to do nich będzie należało ostatnie słowo - tłumaczy.
- To trudna sytuacja, bo jeśli Antić zostanie, będzie to oznaczać, że w czterech meczach eliminacyjnych będziemy bez trenera, a jeśli rozstaniemy się, to przetrwa pamięć o tym, że pod jego wodzą Serbia poczyniła wielki postęp - stwierdził. - Wciąż istnieje szansa, że Antić pozostanie selekcjonerem, ale nie chcę podgrzewać atmosfery i spekulować - dodał.
Jeśli Antić nie zostanie zdymisjonowany i dalej będzie chciał pracować z kadrą, wówczas będzie musiał się zgodzić na dużą obniżkę pensji. Jednak w przypadku dymisji będzie mógł liczyć na ogromne odszkodowanie, wynikające z zapisu w kontrakcie.
- Nie martwię się, bo dałem z siebie wszystko dla serbskiego futbolu, ale negatywna atmosfera zaczyna się udzielać zawodnikom - powiedział Antić, cieszący się wsparciem piłkarzy. - Mam doskonale skonstruowany kontrakt. Ufam mojemu agentowi, który jest wielkim profesjonalistą, więc jeśli FSS będzie chciał mnie zwolnić, wówczas będą musieli mi wypłacić wszystkie pieniądze, co do grosza - podkreślił selekcjoner, w przeszłości pracujący m.in. w Realu Madryt, Atletico Madryt i Barcelonie.
Pierwszy mecz eliminacji do Euro 2012 Serbia rozegra 3 września na wyjeździe z Wyspami Owczymi. Cztery dni później zagra u siebie ze Słowenią.
Antić wprowadził Serbię do pierwszego turnieju w historii, mistrzostw świata w RPA. Jednak naszpikowany gwiazdami zespół zawiódł oczekiwania kibiców oraz ekspertów piłki nożnej, odpadając już w fazie grupowej.








You are logged in as administrator
Komentarze
Odśwież
1 Do 4 z 4