Piłka nożna - Eliminacje Euro 2012
04/09/2010 - 07:53 - Aktualizacja 04/09/2010 - 07:58Blanc szuka tego, który "zrobi różnicę" na 25 metrach

- Nie możemy powiedzieć, że mamy piłkarzy, którzy wiedzą jak strzelać gole - powiedział selekcjoner reprezentacji Francji Laurent Blanc po porażce na własnym terenie 0:1 z Białorusią w pierwszym meczu eliminacji Euro 2012 w grupie D.
- Wiemy, że mamy zawodników, którzy potrafią przytrzymać piłkę, ale nie mamy zawodników, którzy potrafią zrobić różnicę na ostatnich 25 metrach - dodał.
Laurent Blanc próbuje odbudować drużynę narodową Francuzów po Raymondzie Domenechu. Poprzednik pozostawił nowemu trenerowi spaloną ziemię.
- To trudny czas, nic nam nie wychodzi i musimy to zwalczyć - powiedział Blanc po meczu z Białorusią. - Ciężko jest dostrzegać pozytywne sprawy, gdy przegrywasz. Nawet jeśli lubisz swój zespół, oni muszą strzelać, a tego nie robili - mówił.
Jakby tego było mało na głowę selekcjonera, który jako piłkarz wywalczył z "Trójkolorowymi" mistrzostwo świata w 1998 roku i mistrzostwo Europy dwa lata później, spadły kolejne problemy.
We wtorkowym meczu z Bośnią Blanc nie będzie mógł skorzystać z dwóch napastników: Louisa Saha i Loica Remy. - Będę musiał dokonać trudnych wyborów, ponieważ straciliśmy dziś wieczorem Loica i Louisa. - Kontuzja Remy'ego wydaje się poważna. Poczuł silny ból w pachwinie - powiedział trener i dodał, że Saha boli łydka. - Bardzo wątpliwe, że zagrają - martwi się Laurent Blanc.
Selekcjoner reprezentacji Białorusi Bernd Stange naturalnie ogromnie się cieszył. - To świetny start, doskonały start dla Białorusi. Myślę o Laurencie Blanc i wiem ze swojego doświadczenia, że bardzo trudno jest zbudować narodowy zespół w ciągu kilku tygodniu - pocieszył kolegę po fachu.








You are logged in as administrator
Komentarze
Odśwież
0 Do 0 z 0