Piłka nożna - Eliminacje MŚ - Europa
10/06/2009 - 11:19Saganowski: Nie mają szacunku dla reprezentacji

- Ten wyjazd jak widać nie wszystkim do końca odpowiadał - o wyprawie do RPA opowiada "Przeglądowi Sportowemu" Marek Saganowski.
Znowu zagraliście słabiutko...
MAREK SAGANOWSKI: Na pewno i ten mecz z Irakiem i ten z RPA, to nie są spotkania którymi moglibyśmy się chwalić, ale są też plusy tego zgrupowania. Przyjechaliśmy do RPA, pobyliśmy trochę razem, co jest bardzo ważne, zagraliśmy z ciekawymi przeciwnikami, czegoś na pewno się nauczyliśmy. Wiadomo, że już zaczynamy myśleć o wakacjach...
Czyli jednak myśleliście o wakacjach?
- Tak, to znaczy teraz, po drugim meczu możemy chyba myśleć, prawda? Nie przesadzajcie z tą ostrą oceną, przyjechało tu z nami też ośmiu młodych chłopaków, którzy dopiero zaczynają swoją karierę w kadrze. Musieli zastąpić tych wszystkich doświadczonych graczy, którzy z różnych powodów nie mogli przyjechać. Cóż, są zawodnicy w reprezentacji, którzy mogą sobie wybierać, na jaki mecz pojechać, a na który niekoniecznie, czy zgrupowania im pasują czy nie. No i cóż, ten wyjazd jak widać nie wszystkim do końca odpowiadał.
Graliście w pięknie położonym kampusie uniwersyteckim, co było nie tak z warunkami?
- Chodzi o słabe boisko, ktoś zresztą powiedział, że Anglicy czy Holendrzy w takich warunkach nie zagrają, ale Polacy z Irakiem mogą, to najlepiej świadczy o tym, w jakim miejscu jesteśmy.
Miejscowi dziennikarze powiedzieli nawet, że podjęcie was tutaj, to brak szacunku dla reprezentacji Polski...
- Jeśli Anglicy czy Niemcy przyjechaliby do mnie do Łodzi, a ja kazałbym im grać między blokami u mnie na Retkini, to nie byłby to brak szacunku?








You are logged in as administrator
Komentarze
Odśwież
0 Do 0 z 0