Piłka nożna - Ekstraklasa
29/08/2009 - 17:00Wisła lepsza od Jagi w meczu niepokonanych

Wisła Kraków wygrała 2:1 z Jagiellonią Białystok w meczu 5. kolejki Ekstraklasy. Bramki dla ekipy "Białej Gwiazdy" zdobyli Junior Diaz i Paweł Brożek. "Jaga" odpowiedziała trafieniem Jezierskiego. Mistrzowie Polski wygrali 5. spotkanie z rzędu i z kompletem punktów przewodzą w tabeli.
Gdyby nie kara punktowa dla Jagiellonii, byłby to pojedynek pomiędzy liderem i wiceliderem piłkarskiej ekstraklasy. Podopieczni Michała Probierza w skutek udziału w aferze korupcyjnej zajmowali dopiero 14. miejsce w ligowej tabeli.
- Spodziewam się trudnego meczu. Tak ten kalendarz ligowy się ułożył, że stopniuje nam tych przeciwników i akurat przed tą przerwą na kadrę wydaje się, że to będzie najsilniejszy przeciwnik. Jagiellonia jest drużyną na fali, która gra skutecznie i ładnie dla oka. Myślę, że to może być ciekawe widowisko - tak przed spotkaniem przepowiadał szkoleniowiec Wisły, Maciej Skorża.
Wydaje się, że trener mistrzów Polski nie sprawdziłby się w roli wróżki. Jego podopieczni nie mieli większych problemów z drużyną "Jagi". Słabo zaprezentował się duet białostockiego klubu: Frankowski - Grosicki. Dla "Franka" był to dwusetny występ w polskiej lidze, chociaż tylko 60-minutowy.
Wynik spotkania w 22. minuicie otworzył Junior Diaz. Reprezentant Kostaryki najlepiej odnalazł się w "szesnastce" gości wykorzystując przypadkowe podanie Pawła Brożka. To właśnie król strzelców poprzedniego sezonu strzelił drugiego gola dla drużyny "Białej Gwiazdy". W środku pola piłkę przechwycił Radowsław Sobolewski, podał do Patryka Małeckiego, a ten obsłużył Brożka. W 31. minucie spotkania, napastnik reprezentacji Polski w swoim stylu za zachowaniem spokoju i ku radości kibiców Wisły pokonał Rafała Gilkiewicza. Sympatycy krakowskiego zespołu nie żałowali, że wybrali się na mecz do Sosnowca, gdzie ich ukochany klub rozgrywa zawody podczas remontu stadionu przy Alei Reymonta.
Podopieczni Michała Probierza na drugą połowę wyszli dużo bardziej zmotywowani. Dla atrakcyjności spotkania szkoda, że bramka dla Jagiellonii padła dopiero w 83. minucie. Remigiusz Jezierski, który w 59. minucie zastąpił Tomasza Frankowskiego uderzył lewą nogą. Mariusz Pawełek interweniował niefortunnie. Piłka najpierw odbiła się od słupka, a następnie od pleców golkipera Wisły i wpadła do bramki. Trafienie zostało zaliczone na poczet bramkarza gospodarzy. Było 2:1 dla mistrzów Polski, a "Jaga" ruszyła do zmasowanych ataków.
Jak się później okazało bezskutecznie. Spotkanie zakończyło się zwycięstwem krakowskiej drużyny. Dla wiślaków była to piąta wygrana z rzędu. Tym samym, Wisła z kompletem punktów prowadzi w ligowej tabeli. - Cieszy dzisiejsza gra i zwycięstwo. W końcówce zrobiło się nerwowo, ale ostatecznie wygraliśmy. Szczęście sprzyja lepszym - przyznał po meczu Piotr Brożek.
Po meczu powiedzieli:
Trener Wisły Maciej Skorża: "Dziś mieliśmy przykład jak może się skończyć mecz, gdy nie potrafimy dobić przeciwnika. Graliśmy w sposób szarpany, brakowało wykończenia akcji, uderzenia na bramkę przeciwnika. Cieszymy się ze zwycięstwa, mamy 15 punktów i jesteśmy na czele tabeli. Mało prawdopodobne, że do Wisły w ostatnim momencie przed zamknięciem okna transferowego trafi ktoś nowy".
Trener Jagiellonii Michał Probierz: "Pierwszą połowę zagraliśmy zbyt bojaźliwie. Oblicze meczu zmieniła przypadkowa bramka, którą straciliśmy po stałym fragmencie gry. Druga bramka na pewno uspokoiła drużynę Wisły. Mogę się cieszyć z tego, że w drugiej połowie zespół się podniósł. Mimo że przegrywał 0:2, nie położył się. Zdobyliśmy kontaktową bramkę i przy większym cwaniactwie mogliśmy nawet wyrównać".
Wisła Kraków - Jagiellonia Białystok 2:1 (2:0)
Bramki: 1:0 Junior Diaz (21), 2:0 Paweł Brożek (30), 2:1 Mariusz Pawełek (82-samobójcza)
Żółta kartka - Wisła Kraków: Mariusz Pawełek. Jagiellonia Białystok: Bruno, Marco Reich
Sędzia: Tomasz Mikulski (Lublin). Widzów 1 500
Wisła Kraków: Mariusz Pawełek - Pablo Alvarez, Arkadiusz Głowacki (69. Tomas Jirsak), Marcelo, Piotr Brożek - Wojciech Łobodziński (79. Piotr Ćwielong), Radosław Sobolewski, Junior Diaz (88. Mauro Cantoro), Andraz Kirm - Paweł Brożek, Patryk Małecki.
Jagiellonia Białystok: Rafał Gikiewicz - Thiago Rangel Cionek, Pavol Stano, Andrius Skerla, Alexis Norambuena - Igor Lewczuk (46. Marco Reich), Hermes Soares , Paweł Zawistowski, Bruno - Kamil Grosicki (80. Gustavo Adolfo Lamos Cardenas), Tomasz Frankowski (59. Remigiusz Jezierski).








You are logged in as administrator
Komentarze
Odśwież
0 Do 0 z 0