Piłka nożna - Ekstraklasa
25/09/2009 - 18:46Andrzej Strejlau dla eurosport.pl: Ani Legia, ani Lech nie zadowolą się remisem

- Absolutnie nie będzie gry na remis, nie będzie szukania kompromisów. Obie drużyny muszą już teraz odrabiać punkty do Wisły - mówi dla eurosport.pl na niewiele ponad godzinę przed rozpoczęciem klasyka polskiej Ekstraklasy pomiędzy Legią a Lechem Andrzej Strejlau.
Z byłym selekcjonerem reprezentacji Polski rozmawia Przemek Kruk.
- Czego oczekuje Pan po meczu na Łazienkowskiej, który ma być hitem nie tylko tej kolejki?
To może truizm, ale ten meczu po prostu musi być interesującym spotkaniem. Na tę godzinę nie jestem w stanie przewidzieć, jak to spotkanie może przebiegać. Trudno powiedzieć czy wyjdzie Chinyama, a to przecież filar ataku Legii. Z drugiej strony o postawie defensywy Lecha decyduje w dużym stopniu Arboleda, którego też może zabraknąć. Uważam, że o obrazie gry w dużym stopniu zadecydują już wyjściowe składy i obecność lub nie tych dwóch zawodników.
- Czyli kto na teraz ma więcej do zaproponowania?
Sam Janek Urban twierdził ostatnio, że jeszcze nigdy nie wygrał z Lechem. Wprawdzie tego nie sprawdzałem, ale on chyba wie, co mówi. Ma to swój wymiar psychologiczny i tu widzę przewagę "Kolejorza". Legia z kolei będzie chciała wykorzystać atut swojego boiska. To naprawdę dużo znaczy i to na całym świecie. Chyba tylko dla Barcelony nie ma znaczenia, czy gra u siebie, czy na wyjeździe.
- Ale ten stadion dopiero na nowo powstaje. Na trybunach nie będzie tłumów...
To nie jest istotne. Ważna jest murawa. I - znowu - dotyczy się to wszystkich zespołów w Polsce, Europie i na świecie. Trybuny to jedno, a samo boisku, to drugie. Tak jak w koszykówce niektórzy zawodnicy mają "swoją klepkę", tak i piłkarze znają swoją murawę najlepiej i najlepiej się na niej czują.
- To wczesna faza sezonu i przy ewentualnym remisie pod koniec meczu oba zespoły mogą bardziej troszczyć się o uniknięci e porażki, niż o walk ę za wszelką cenę o trzy punkty.
Nie, nie mogę się z tym zgodzić. Absolutnie nie będzie gry na remis, nie będzie szukania kompromisów. Obie drużyny muszą już teraz odrabiać punkty do Wisły.
- Pokusi się Pan o obstawienie wyniku?
Nigdy tego nie robię. Nawet mi nie wypada. Życzyć sobie tylko trzeba, żeby było to widowisko godne klasyka Ekstraklasy. Jeżeli obaj trenerzy będą po meczu zadowoleni ze swoich drużyn, to na pewno zadowoleni będą też kibice.








You are logged in as administrator
Komentarze
Odśwież
0 Do 0 z 0