Piłka nożna - Ekstraklasa
29/07/2010 - 07:59 - Aktualizacja 29/07/2010 - 08:01Smolarek: Trudno znaleźć w Europie lepsze miejsce

- Gwiazdą się nie czuję. Już w kontekście reprezentacji mówiłem, że nie jest najważniejsze, kto strzela gole, ale jaki jest końcowy wynik. Przyjazd do Warszawy to dla mnie kolejny nowy start - mówi nowy piłkarz Polonii Ebi Smolarek w rozmowie z "Przeglądem Sportowym".
Nie za późno na zaczynanie wszystkiego od nowa? Ma pan 29 lat.
- Już w zeszłym roku zastanawiałem się nad powrotem do Polski, ale uznałem, że było za wcześnie. Teraz był odpowiedni czas.
Wybrał pan Polonię, bo nie było innych ofert?
- Gdzie nie pójdę, to słyszę, że dokonałem złego wyboru. Spokojnie... Liga jest tu coraz silniejsza, buduje się nowe stadiony, no i Polska jako kraju bardzo mi się podoba. Trudno znaleźć w Europie lepsze miejsce do życia. Inne oferty z Polski pojawiały się, ale nie chcę zdradzać konkretów, bo byłoby to nieeleganckie. Z tamtych rozmów nic nie wyszło, bo może zbyt wielu menedżerów było w nie zamieszanych. Przy przejściu do Polonii nikt mi nie pomagał. Sam szybko umówiłem się na konkretne warunki.
Gdy usłyszał pan, że chce pana zatrudnić 13. zespół ekstraklasy, nie pomyślał pan, że to jakaś prowokacja?
- Nie, bo zadzwonił do mnie Paweł Janas, a przecież jego znam. Potem rozmawiałem z prezesem. To była długa rozmowa, podczas której dowiedziałem się, jaki ma plan. Myślałem nad ofertą godzinę, może dwie i oddzwoniłem, że mi pasuje. W takich sytuacjach nie ma co się długo zastanawiać.








You are logged in as administrator
Komentarze
Odśwież
1 Do 5 z 5