Piłka nożna - Ekstraklasa
06/07/2010 - 11:03 - Aktualizacja 06/07/2010 - 11:05Smolarek dalej się ceni. Wyśmiał ofertę Lecha

Euzebiusz Smolarek miał szansę zostać najlepiej opłacanym piłkarzem w polskiej lidze. Po piłkarza greckiej Kavali zgłosił się Lech Poznań, który stara się wypełnić dziurę w ataku po sprzedaniu Roberta Lewandowskiego.
Mistrzowie Polski negocjowali ze Smolarkiem, ale się z nim nie dogadali. Jak podaje "Przegląd Sportowy", Lech był w stanie zapewnił Ebiemu kontrakt w wysokości 350-400 tys. euro za sezon. Takich pieniędzy w Polsce nie zarabia nikt.
Ale Smolarek nie zagra w "Kolejorzu", bo tylko za złożenie podpisu zażyczył sobie pół miliona euro. - Na pewno Smolarek nie będzie grać w Lechu - przekonuje teraz Marek Pogorzelczyk, dyrektor sportowy Lecha.
Nie dość, że "Kolejorz" musiałby zapłacić mu za podpis, to jeszcze na transferze chciałaby też coś zarobić Kavala, która wystawiła Smolarka na listę transferową. Ebi ma wysoki kontrakt, a grecki klub boryka się z kryzysem finansowym i szuka oszczędności, dlatego najchętniej pozbyłby się 43-krotnego reprezentanta Polski.








You are logged in as administrator
Komentarze
Odśwież
22 Do 31 z 31