Piłka nożna - Ekstraklasa
05/11/2009 - 19:26Skorża: Legia ma co mecz inne słabości

- Sytuacja w tabeli jest taka, że musimy dokonać dużych rzeczy, żeby wyjść tak samo zmotywowani jak Legia. Oni wiedzą, że porażka może dla nich mieć poważne konsekwencje, więc zawodnicy na wzniosą się wyżyny swoich umiejętności - mówi przed piątkowym meczem z Legią, trener Wisły Maciej Skorża.
- Dla mnie to jest największym wyzwaniem, żeby determinacja Wisły była przynajmniej tak wysoka jak Legii, żeby było widać, że my też gramy mecz o życie Sytuacja w tabeli jest taka, że musimy dokonać dużych rzeczy, żeby wyjść tak samo zmotywowani jak Legia. Oni wiedzą, że porażka może dla nich mieć poważne konsekwencje, więc zawodnicy na wzniosą się wyżyny swoich umiejętności i determinacji - nie ma wątpliwości Skorża. - Nie chciałbym słyszeć takich opinii jak po meczu z Lechem, że to Lechowi bardziej zależało na zwycięstwie. Z tym nie mógłbym się pogodzić. Nawet 10 punktów przewagi po 13 kolejce to za wcześnie, żeby mówić o tym, że będziemy mistrzem – nie takie przewagi się traciło. Takie określenia są fajne na użytek mediów. Żaden zawodnik Wisły, nawet jeśli w piątek wygramy, na pewno tak nie pomyśli – podkreślił szkoleniowiec.

- Nie ukrywam, że moją wyobraźnię pobudza statystyka wyjazdowa Legii, która tylko raz na pięć meczów zwyciężyła. Liczę więc, że warszawski klub tej statystyki nie poprawi” – powiedział Skorża. - Warszawianie to drużyna, która nie ma stałych słabych punktów. Co mecz jednak, gdzie indziej jej słabości się ujawniają. Nie ukrywam, że nasz cel na najbliższy mecz jest prosty – odnieść zwycięstwo za wszelką cenę i za wszelką cenę zepchnąć Legię do defensywy. To jest drużyna, która gorzej czuje się w obronie niż w ataku. Słabszy punkt to Legii jej gra defensywna, choć przewrotnie to Legia straciła najmniej goli. Siła Legii natomiast to drużyna, drużyna złożona z wielu indywidualności. Dużo w Legii zależy od umiejętności indywidualnych zawodników. Te indywidualności są bardzo niebezpieczne, wymykają się spoza schematów gry – zakończył opiekun "Białej Gwiazdy".








You are logged in as administrator
Komentarze
Odśwież
0 Do 0 z 0